Menu forum
Odpowiedz do tematu Strona 3 z 5
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Wymarle miasto
Autor Wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Moim zdaniem, dyskutować można grzeczniej.

Każda władza będzie dbała a przynajmniej powinna dbać o ludzi organizujących pracę.
Jak ktoś zatrudni tysiąc pracowników, będzie przez każdą
"władzę" całowany po "piętach".

Na temat problemu umierania miasta, już dawno była dyskusja na tym forum.
Streszczam to jednym powiedzeniem: "za głupią głową i nogom bieda".
Od lat zauważalna jest ucieczka młodych zdolnych ludzi z miast. Jedni za chlebem inni z powody "duszności".
Miasto nie ożyje bez zakładów produkcyjnych na zewnątrz województwa.

Reklama Google 


Odpowiedz z cytatem
Post  
Rejtan napisał:
Odezwał się POkemon.

Rejtan ja Ciebie nie obrażam, więc wypraszam sobie :p
Mój związek z tym miastem skończył się jakiś czas temu (i wcale nie dlatego że chciałem uciec, wprost przeciwnie). Jedyne co mnie teraz z nim łączy to codzienna przejażdżka przez nie w drodze do pracy. Niestety na twoją niekorzyść nie pracuję w urzędzie i nie znam żadnego urzędnika z miasta. Jestem byłym mieszkańcem i zewnętrznym obserwatorem więc neutralnym.
Widzę co robią inne miasta, co tam się dzieje, a co się dzieje w Lidzbarku. Niestety widać ty siedzisz chyba na du**e w tym "wymarłym mieście" skoro nie zauważasz jak Lidzbark teraz wygląda w porównaniu z innymi miastami.
Nie chce mi się z tobą dyskutować, bo twój poziom niestety odbiega od mojego. Za cienki jestem na Ciebie Zdezorientowany

Dla mnie EOT z tobą. Pokój Ci PISiorze.

Odpowiedz z cytatem
Post  
empty: ad personam, bez treści merytorycznej. Widzę co napisał Twój adwersarz, choć nie popieram jego stylu wypowiedzi, to co do treści nie umiem się nie zgodzić. A ty odwracasz kota ogonem. Jeśli masz kontrargumenty to je przedstaw lub zamilcz po prostu.

Odpowiedz z cytatem
Post  
Do Rejtan

Zamek w Lidzbarku, nigdy nie służył mieszkańcom miasta, no może jedynie jako lochy dla skazańców. - Była to siedziba władzy.
Twierdze, że i nadal nie będzie im służył, - za wysokie progi.

Nie ważne, kto jest właścicielem przedzamcza, ważne by ludzie miejscowi mieli pracę.
Obecny właściciel uchronił przedzamcze przed ruiną i dewastacją.

Nie sztuka być właścicielem, sztuką jest utrzymanie własności w należytym stanie.

Zawsze wyrażam swoje zdanie,za nikim nie agituje i nikogo nie bronię.

Odpowiedz z cytatem
Post  
Do dejevu
Forum te, przeżywało zbyt mocne ingerowanie w posty internautów. Skończyło się - "martwym forum". Pozwól pisać internautom co chcą , jak chcą i gdzie chcą, o czym chcą.
Wyrażajmy swoje poglądy i myśli, bez cenzury i pohukiwania. Zbyt ciasne pojmowanie tematu, kończy się zanikiem myśli.

Odpowiedz z cytatem
Post  
A więc teraz niech ja się wtrącę,

Ikmr, bzdury waszmość opowiadasz. Mogę nawet zaryzykować stwierdzenie, że forum stało się martwe poniekąd przez Ciebie, ponieważ zaczęło wymierać gdy pozwoliłem na pisanie bez logowania pod między innymi twoim naciskiem. Wtedy zaczęły się niecenzuralne posty, które kasowaliśmy zgodnie z regulaminem.

Najgorsze jest posądzenie o ingerowanie w posty użytkowników. Będę powtarzał do znudzenia, [b]nigdy, ale to przenigdy[/url] nie ingerowałem w żaden post, jeśli nie obrażał w sposób bezpośredni drugiego człowieka. Starłem się także aby nie było Off Topów, ale mając takiego nachalnego anonima jak ty po prostu się nie dało, bo pisałeś gdzie chciałeś i co chciałeś.

Bardzo proszę, nie staraj mi się teraz udowadniać, że było inaczej. A jeśli już koniecznie chcesz o tym pogadać, to załóż oddzielny wątek. Tu nie miejsce na dyskusje o martwym forum, ale o martwym mieście.


_________________
Kudlaty
luzacki.pl | blog ebartoszyce.pl
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Odpowiedz z cytatem
Post  
Do adm.

Z wielkim szacunkiem i uniżonymi ukłonami, ośmielam się donieść /zauważyć/, że tu na forum nikt nie jest anonimowy.
Zbyt mocna ingerencja i ustawianie internautów powoduje zniechęcenie.
Problemem są wulgaryzmy i napaści personalne.
Jestem przeciwny ustawianiu dyskutantów w szeregu.
Byłem, jestem i będę za wolnością wypowiedzi. DEMOKRACJA - nie znaczy to anarchia.
Zawsze można się różnić, - jest to pożądane.

Z wyrazami szacunku i pozdrowieniami dla adm. ikmr.

Odpowiedz z cytatem
Post  
Czytając artykuł o termach i słysząc w TV informacje o obronie społeczeństwa lidzbarskiego, przez jakiegoś pana, mam mieszane uczucia.Chciało by się powiedzieć
"przed wrogami obronię się sam, przed przyjaciółmi - nie zdołam".

Świadczy to, że na wielu poziomach życia społecznego, miasto umiera i winni są temu jego obywatele.

Co takiego złego miastu zrobił "potentat hotelowy", że stworzył wiele miejsc pracy?
Wywiózł,fosę i przedzamcze? Z czasem i tak by się to zawaliło.

Odpowiedz z cytatem
Post  
Poczytaj sobie ikmr gazetę debatę to dowiesz się ilu z Lidzbarka dostało tam robotę. Głównie koledzy z miejscowej platformy plus żona marszałka. Co więcej PUP zmarnotrawił wiele pieniędzy na tzw. szkolenia. Protas i właściciel hotelu to dwaj zaprzyjaźnieni kolesie kręcący lody za publiczne pieniadze.
Te bajki, że zrobiono to dla mieszkańców to po prostu głodne kawałki. Ten hotel to cicha spóła. Wszak życie polityczne nie trwa wiecznie.

Odpowiedz z cytatem
Post  
Do Amigos

Protasa nie znam, znam właściciela hotelu, był jednym z dyrektorów UW.
Ale co poradzisz na to,że przedsiębiorczy ludzie uciekli z miasta, pozostali tylko nieudacznicy.
Za moich czasów prywaciarze byli gnębieni i uważani za zło konieczne.
Po co walczyć z wiatrakami, jak można wyjechać i pracować spokojnie.
Gdybyś był pracodawcą, zatrudnił byś obcych czy znajomych Ci ludzi? - Więc się nie dziw.

Zakładaj firmę i zatrudniaj swoich znajomych i rodzinę.

Pozdrawiam. ikmr

Wyświetl posty z ostatnich:
Odpowiedz do tematu Strona 3 z 5
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach