Do Symsarna
Oto mi właśnie chodzi, o takie "kwiatki".
Znajdziesz takowe nawet w naszym mieście.
Dlatego zachęcam do szukania i pokazywania.
Szukam sposobu do zachęcenia by o takich sprawach wszyscy mówili, pisali.
Musimy wszyscy chcieć.
O pieniądze z budżetu/unii/bój, będzie sie toczył do końca.
Podstawa to plany i
programy dobrze skonstruowane.
Podstawowy problem, pierwszy odwiert, potem już będzie z górki.
Baseny "zrobią się same".W świecie kapitału jest nadwyżka.
Zdaję sobie sprawę , że wiedza mieszkańca jest znikoma, wręcz żadna.
Tylko jak nie wypala termy, to co w ich miejsce?
Nie ważne, czy one będą w Lidzbarku,Ornecie czy pośrodku.
Jak dodać wiary i zachęty tym, co to przygotowują?