Menu forum
Odpowiedz do tematu Strona 1 z 2
Idź do strony 1, 2  Następny
Do czego nam amfiteatr ?????
Autor Wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post Do czego nam amfiteatr ????? 
Dziś idę sobie spokojnie przez bramę i co co ja widzę. Dawna "makabryczna budowla" znowu staje przy bramie. Brak przejścia do sklepów obok Banku PKO SA i bankomatu. Żeby bezpiecznie przejść trzeba do pasów iść dobry kawałek drogi a potem zawrócić. Monitoring stoi pod samym nosem więc nie za bardzo wypada iść na "skróty" przez parking. A kto winien będzie gdy cofające się auto potrąci w tym miejscu pieszego. PO CO NAM TEN AMFITEATR PRZY ZAMKU Embarassed Czy naprawdę jesteśmy aż tak bogatym miastem by dziś stawiać szopę a jutro ją rozbierać? Dla mnie to nonsens i strata kasy.

DRUGI PROBLEM to psie kupki na trasie od Powstańców W-wy idąc w kierunku kolektury aż do samego kiosku z gazetami przy ul Lipowej. Mało że te schody nadal czekają aż Z NICH KTOŚ SPADNIE ( stopień nadal uszkodzony) to jeszcze cały właśnie w psich kupkach.
Szlag człowieka trafia na takie bezprawie. To narazie tyle. Mam nadzieję że zanim z tąd znów wyjadę napisze więcej. A i może uda się sfotografować te felerne problemy wkleić tu na forum. Jaka szkoda że dziś nie miałam ze sobą nic z foto....
Inne miasta już karają właścicieli mandatami i to wcale nie małymi. 500.- od jednej nie sprzątniętej kupki i zaczyna to im procentować. proponuję i u nas tak robić.

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Reklama Google 


Odpowiedz z cytatem
Post Do czego nam amfiteatr ????? 
Wiedziałam że nikt nie odpisze. Zresztą nawet nie czekałam.

Dodam tylko że podobno na tę cholerną i uciążliwą w przejściu budowlę przy Wysokiej Bramie zabytku w stylu gotyckim z XVI wieku konserwator zabytków zezwolił. No cóż jeśli to prawda ( nie jestem figurą a tylko mieszkanką LW) to następny jakiś przekręt w tym dość dziwnym mieście.
mam nadzieję, że nie będę musiała nikogo za te parę słów przepraszać. Bo jak świat światem oszpeca ona zabytek jak dwa razy dwa jest cztery.

Następny temat to powinien brzmieć! I po co w tym miejscu monitoring?

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Faktycznie, po co nam amfiteatr... Postawili straszydło, przejść nie można, wszyscy są szczęśliwi, przechodnie, którzy muszą lawirować pomiędzy samochodami i kierowcy, którzy muszą się pilnować, żeby nikogo nie potrącić... Ukłony dla odpowiedzialnego za straszydło...

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Odpowiedz z cytatem
Post Do czego nam amfiteatr ????? 
Dziś tj 24.07 godz.19.50 ryknęły głośniki. Nie iwm skąd. Z pod bramy czy z kawiarenki "Starówka"
Nikt z nas nie był zachwycony zagłuszaniem dziennika TV czy spokojnej rozmowy z gośćmi. Owszem ja wszystko zrozumiem ale nie pojmę dlaczego muszę odbierać tak ogromną ilość decybeli jak służba zdrowia nie ma kasy na leczenie a mnie nie opłaca się być głuchą. To już przesada co tu się dzieje. Za komuny chociaż było komu się poskarżyć teraz nie ma komu Sad Wszystkie okna zamknięte a u nas ryk głośników. Dlaczego mam być bierną słuchaczką zwykłej chałtury bo akurat ta muzyka ta piosenka mi nie podchodzi. To tak jak być biernym palaczem. Uwaga WIEM ŻE NIKT NIE ODPISZE ALE I JUŻ NIE CZEKAM. Uwaga

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post Do czego nam amfiteatr ????? 
Jest już godzina 22.13 muzyka nadal ryczy włącznie ze śpiewakiem. Taką rozrywkę zafundowała nam kawiarnia "Starówka"

Super. Widać próbują się rozreklamować. Ja natomiast mam już prawo do ciszy. Czy Lidzbark W obowiązują inne prawa po 22.00
A swoją drogą na forum już nic nie można jak się nie zalogujesz. Przypomina mi to dawne czasy. Albo zapiszesz się do ZMS albo wypadasz z gry Embarassed

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Hmmm. Jakby Ci to powiedzieć.

Muzyka jak muzyka, nigdy wszystkim nie dogodzisz. A po 22giej mogłaś zgłosić sprawę na Policję o zagłuszanie ciszy nocnej. Pytanie tylko po co ? Po to żeby miasto wymierało codziennie o 22giej ? Skoro była jakaś muzyka, to znak, że coś się działo. Jeśli miałoby tak zagłuszać codziennie, to pewnie też bym nie był zadowolony, ale jeśli jest impreza raz na jakiś czas, to szczerze mówiąc mogłabyś sobie darować.

Sprawę logowania pozostawiam bez komentarza, bo nie chce mi się znowu wywoływać burzy. Odkop sobie stare posty, tam wszystko znajdziesz.


_________________
Kudlaty
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Odpowiedz z cytatem
Post  
Zlew frustracji- "wiem, że nikt nie odpisze ale piszę te swoje posty bo rzeczywistym życiu nikt nie chce mnie słuchać". Trzeba było na policje zapodać bo wiadomości człowiek spokojnie obejrzeć nie może i kiełbasy pojeść.


_________________
www.cia.bzzz.net
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Odpowiedz z cytatem
Post  
W Lidzbarku jak w starożytnym Rzymie, wystarczy chleb i igrzyska - czytaj tanie piwo oraz imprezy na amfiteatrze na poziomie co najmniej niskim. Dom kultury nie uczy kultury tylko schlebia niskim gustom, smutne.

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
elbow napisał:
Zlew frustracji- "wiem, że nikt nie odpisze ale piszę te swoje posty bo rzeczywistym życiu nikt nie chce mnie słuchać". Trzeba było na policje zapodać bo wiadomości człowiek spokojnie obejrzeć nie może i kiełbasy pojeść.


elbow nie wiedziałąm, że masz takie skłonnosci do cytowania cudzych postów we własnym stylu. To nie fair je zmieniać.
A swoją drogą to nie "zlew frustracji" tylko zepsuty wieczór. Mam prawo do ciszy bo i ja nie zakłócałam jej nikomu chociaż miałam niezłą balangę ale nawet sąsiedzi nie stukali w rury. Zanim napiszesz pomyśl dwa razy Uwaga

Jak żyję nie widziałam bardziej głupiej reklamy drącej się na całe miasto i obrzydliwej szopy przy tak pięknym zabytku jak Wysoka Brama. O bramie to już szkoda palców do pisania. Chyba,że szopa zakrywa się jakąś fuszerkę po remoncie.

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Milutka napisał:

elbow nie wiedziałąm, że masz takie skłonnosci do cytowania cudzych postów we własnym stylu. To nie fair je zmieniać.

Wybacz, tego nie rozumiem? Co masz na myśli?
Milutka napisał:

A swoją drogą to nie "zlew frustracji" tylko zepsuty wieczór. Mam prawo do ciszy bo i ja nie zakłócałam jej nikomu chociaż miałam niezłą balangę ale nawet sąsiedzi nie stukali w rury. Zanim napiszesz pomyśl dwa razy Uwaga

Tak jak pisałem- trzeba było biec na komendę. Nie rozumiem po prostu co miały na celu Twóje posty? Pożalić się innym, czy jak? Nie widzę, aby cokolwiek konstruktywnego z nich wynikało. Ton narzekający. Nie ma się komu poskarżyć? Oj, przykro mi bardzo, współczuję serdecznie...


_________________
www.cia.bzzz.net
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:
Odpowiedz do tematu Strona 1 z 2
Idź do strony 1, 2  Następny
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach