 | Zdechło forum? |  |
Wysłany: Czw Kwi 21, 2005 1:21 pm |
|
|
| ce_bula |
| Oldboy |
|
| |
| Dołączył: 31 Mar 2005 |
| Posty: 117 |
| Skąd: LIDZBARK WARMIŃSKI |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| Rany, co tak cienko? Mam wrażenie,że forum zdycha, a w Lidzbarku podobno 12 tysięcy mieszkańców. Nawet im się nie chce ponarzekać, nie mówiąc o tym, żeby się podzielić dobrymi nowinami, np. X-ski dał w mordę Y-kiemu. |
|
|
|
|
 | Reklama Google |  |
Wysłany: |
|
|
|
|
Wysłany: Czw Kwi 21, 2005 3:28 pm |
|
|
|
| W/g danych jest prawie 17 tys. ale śpią. ikmr. |
|
|
|
|
 | Zdechlo forum? |  |
Wysłany: Czw Kwi 21, 2005 8:20 pm |
|
|
| ce_bula |
| Oldboy |
|
| |
| Dołączył: 31 Mar 2005 |
| Posty: 117 |
| Skąd: LIDZBARK WARMIŃSKI |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| To jednak na "całych jeziorach my". I całkiem nie śpią, ale to chyba tylko te ponad 12. Świecą się światła w oknach, rozświetlona panorama. Przyjechaliśmy do Lidzbarka wieczorem, przed wielu laty, i już wtedy Lidzbark był piękny wieczorem. Potem i teraz też.Tylko co z ludżmi. Mam wrażenie, że rzeczywiście tutaj zasnęła historia, jak w średniowieczu, sami rycerze /czyt.zakute łby/, a jeżeli trafi się wyjątek, to zawsze tylko potwierdza regułę. Może bieda wypompowała fantazję. |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Sob Kwi 23, 2005 9:46 am |
|
|
|
Opowiem pewną anegdotę dla "czuwających" Dzialo się to w innej
epoce, w Lidzbarku Warm. Przyjechł do Lidzbarka wielki baron z Olsztyna
przed Dniami Lidzbarka, poszedł do kanjpy z baronikami lidzbarskimi
i wielkibaron rzecze,'" miasto wasze dostanie miejską komunikację''
- cieszmy się ,odpowiedzieli mali baronowie, on rzecze dalej - miasto
Wasze jest zapyziałe , zaniedbane, brudne,obywatele jacyś tacy smutni
zmięci, niewyspani ......... niech, ktos dopisz co dzioło sie dalej. cdn. ikmr. |
|
|
|
|
Wysłany: Sob Kwi 23, 2005 10:28 am |
|
|
|
Przepraszm ,to było przed Dniami Gazety Olsztyńskiej. w L.W.
tak dla ścisłości . ikmr. |
|
|
|
|
 | Zdechło forum cd. |  |
Wysłany: Sob Kwi 23, 2005 7:48 pm |
|
|
| ce_bula |
| Oldboy |
|
| |
| Dołączył: 31 Mar 2005 |
| Posty: 117 |
| Skąd: LIDZBARK WARMIŃSKI |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| cd.: To prawda, to było przed Dniami. Mali baranowie, przepraszam, mali baronowie miejscowi ochoczo przyklasnęli i bijąc brawo wołali - Tak! Tak! Nasze miasto jest zapyziałe, ludzie niewyspani! Tak! Tak! My chcemy komunikację! A jeszcze lepiej to pieniądze na komunikację! Ogłosimy przetarg! Ogłosimy przetarg! - aż podskakiwali z radości na stołkach, przy suto zastawionym stole. Zamyślił się Wielki Baron. - Co było dalej , kto napisze? |
|
|
|
|
Wysłany: Nie Kwi 24, 2005 7:47 pm |
|
|
|
Po wielkiej wrzawie, nagle zapanowała wielka cisza.Wszyscy zamilkli.
Nastała taka cisza,że słychać było jak krew napływała jednemu małemu
baronowi do tłustej przepitej głowy, a chudy pobladl jak biała ściana..
Kto dopisze dalej? ikmr. |
|
|
|
|
 | Zdechło forum cd |  |
Wysłany: Nie Kwi 24, 2005 8:37 pm |
|
|
| ce_bula |
| Oldboy |
|
| |
| Dołączył: 31 Mar 2005 |
| Posty: 117 |
| Skąd: LIDZBARK WARMIŃSKI |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| Tak. Była wielka cisza i nawet było słychać, jak się dobrze wsłuchało, jak ten chudy blednie.Szeleścił. Wielki Baron ciągle myślał. Podrapał się tu i tam , parę razy chrząknął i powiedział: - Aaa, zachciało się pieniędzy, przetargu, to wam nie dam na komunikację, sami sobie pogłówkujcie. Projekt napiszcie, ja poczekam, komunikacja nie zając, nie ucieknie, a naród i tak zaspany, a miasto zapyziałe.Na małych bara.., baronów padł blady strach. A co to takiego projekt??? Co było dalej? |
|
|
|
|
Wysłany: Pon Kwi 25, 2005 6:48 am |
|
|
|
Raptem dwaj bara ... baronkowie, zerwali sie z krzeseł, jak na komendę.
Jeden wykonał błyskawiczny ruch ręką , coś w rodzaju ciosu sierpowego
Gołoty albo Kuleja , drugi poprawił bykiem .............
co było dalej? ikmr |
|
|
|
|
 | Zdechło forum cd. |  |
Wysłany: Wto Kwi 26, 2005 12:00 pm |
|
|
| ce_bula |
| Oldboy |
|
| |
| Dołączył: 31 Mar 2005 |
| Posty: 117 |
| Skąd: LIDZBARK WARMIŃSKI |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| I w tym momencie się obudził, walnął bowiem autor głową w opacie wersalki. W Lidzbarku nawet jeśli śnisz, to o tym nie pisz. Jak to jest bolesne odczujesz bowiem na własnej skórze. |
|
|
|
|
|
|