 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
Wysłany: Wto Mar 04, 2008 1:42 pm |
|
|
| Blond |
| Honorowy zrzęda |
|
| |
| Dołączył: 23 Paź 2006 |
| Posty: 566 |
| Skąd: Jak to skąd? Stąd i stamtąd! |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| Zapisz sobie ten telefon co podałam, warto. Nie wypinają sie na klienta. |
|
|
|
|
 | Reklama Google |  |
Wysłany: |
|
|
|
|
Wysłany: Wto Mar 04, 2008 5:46 pm |
|
|
| Milutka |
| Oldboy |
|
| |
| Dołączył: 26 Gru 2005 |
| Posty: 350 |
| Skąd: z całej Polski |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| Blond napisał: | | Zapisz sobie ten telefon co podałam, warto. Nie wypinają sie na klienta. |
Dziękuję Ci Blond. Zrobiłam to od razu jak tylko przeczytałam.Mam nadzieję że będzie tak jak piszesz
cieplutko pozdrawiam |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Wto Mar 04, 2008 7:56 pm |
|
|
| symsarna |
| Oldboy |
|
| |
| Dołączył: 31 Paź 2006 |
| Posty: 345 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Ja też od razu zapisałam i też mam nadzieję,że dodzwonię się. Jakiś czas temu córka z maleńkim dzieciątkiem wracała z podróży w godzinach późnych, wieczornych i mikrobus nie zajeżdżał na Stację Kolejową(dawną).Miałam ich odebrać koło kościoła i dzwoniłam na taxi.Po 15 minutach zdecydowałam,że pójdę na Stację i tam złapię taxi.Niestety tam nikogo nie było,więc nie mając wyjścia ruszyłam w kierunku kościoła.Dzwoniłam na taxi praktycznie cały czas,aż dotarłam na przystanek.Do domu przyniosłam wnusię na rękach a córka targała bagaż.
Mam szczerą nadzieję,że ten numer na taksówkę okaże się niezawodny.
.........a tak przy okazji-to już niektórzy nie chcą zarabiać kasuni? |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Sro Mar 05, 2008 8:20 am |
|
|
|
Nie ma to jak wprowadzenie konkurencji.
Firmy taxi muszą być co najmniej dwie i to całodobowe.
Wolni strzelcy, na obecne czasy, już nie maja racji bytu,
- muszą zrozumieć sami przewożnicy i urzędnicy.
Co to za firma jak telefon nie odpowiada.
Czy to problem zatrudnić żonę jako dyspozytorkę a kuzyna jako zmiennika?
Chyba obawiają sie kontroli żon w pracy. -To jest ważny powód. Tylko co nas, potencjalnych usługobiorców obchodzi.
Inna sprawa, to zmiana filozofii wydawania i przedłużania koncesji.
To tylko niedowład i nie nadążanie za rynkiem, - zaściankowość.
ikmr |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Czw Kwi 10, 2008 4:19 pm |
|
|
|
| takie bajki już Krasicki bajał-prorok jakiś ,czy co?-rzeczywiście;to,co się dzieje w tym mieście zakrawa o zawrót głowy...A przecież nasze baranki bywają w innych zagrodach-w przeciwieństwie do nas maluczkich,mają możliwość przyjrzeć się ,jak sobie inni radzą...wszędzie koligacje i patologia w różnych stadiach rozkwitu.Borykam się już ładnych parę lat-i nadal nie wiem ,co mam zrobić,by móc tu godnie życ,by nie biegać do LAJFA po zasiłki,tylko zarobic na życie(chocby sprzątając ulice)...Ci co mogli wybyli z tej umarłej mieściny-niestety nie wszyscy mogą sobie na to pozwolić...ale;ktoś musi przecież zostac... |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią Kwi 11, 2008 6:50 am |
|
|
| GreenGO! |
| Oldboy |
 |
| |
| Dołączył: 25 Sie 2007 |
| Posty: 159 |
| Skąd: Heilsberg |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| Anonymous napisał: | | takie bajki już Krasicki bajał-prorok jakiś ,czy co?-rzeczywiście;to,co się dzieje w tym mieście zakrawa o zawrót głowy...A przecież nasze baranki bywają w innych zagrodach-w przeciwieństwie do nas maluczkich,mają możliwość przyjrzeć się ,jak sobie inni radzą...wszędzie koligacje i patologia w różnych stadiach rozkwitu.Borykam się już ładnych parę lat-i nadal nie wiem ,co mam zrobić,by móc tu godnie życ,by nie biegać do LAJFA po zasiłki,tylko zarobic na życie(chocby sprzątając ulice)...Ci co mogli wybyli z tej umarłej mieściny-niestety nie wszyscy mogą sobie na to pozwolić...ale;ktoś musi przecież zostac... |
Czyżby ktoś tu siał ferment?
Gościu jest kilka możliwosci rozwinięcia się w LW... wystarczy się pointeresować... polecam wizytę u doradcy zawodowego... dostaniesz info o spółdzielniach bezrobotnych, o tym jak założyć własny interes za dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Socjalnego i jeszcze kilka innych przydatnych informacji Trza działać,ruszać się bo,,...od stania w miejscu nie jeden już zginął..." Trzymam kciuki  |
|
_________________ ,,Ta se zawalcuim!"
,,A kto szura i nie tupie tego wszyscy mają w d**ie!"
...na banku kele chałupy... |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama |
Kontakt |
Pomoc (Zgłoś błędy na stronie)

Uwaga. Mimo, iż dokładam wszelkich starań, aby na stronie były zawsze prawdziwe i aktualne dane, to nie odpowiadam za treści, które są tutaj umieszczone.
|
|
|
|
|
 |