 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
 | Wesele w Lidzbarku lub okolicy |  |
Wysłany: Wto Paź 16, 2007 12:17 pm |
|
|
|
Witam wszystkich.
Mam malutki problem i proszę o pomoc. Otóż za jakis rok planujemy wesele. No i zaczynaja się schody bo nie bardzo wiemy gdzie zorganizować przyjęcia (ok 100 osób) Moze ktoś z odwiedzających forum ma jakies doswiadczenia w tej sprawie? dziękuje za ewentualne podwpowiedzi. |
|
|
|
|
 | Reklama Google |  |
Wysłany: |
|
|
|
|
Wysłany: Wto Paź 16, 2007 5:21 pm |
|
|
|
Kasyno Wojskowe Ewentualnie Afrodyta Jest również Zacisze Leśne oraz Hotel Kłobuk  |
|
|
|
|
 | Re: Wesele w Lidzbarku lub okolicy |  |
Wysłany: Wto Paź 16, 2007 6:21 pm |
|
|
| Grande |
| Oldboy |
|
| |
| Dołączył: 11 Sie 2007 |
| Posty: 377 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
| gość napisał: | Witam wszystkich.
Mam malutki problem i proszę o pomoc. Otóż za jakis rok planujemy wesele. No i zaczynaja się schody bo nie bardzo wiemy gdzie zorganizować przyjęcia (ok 100 osób) Moze ktoś z odwiedzających forum ma jakies doswiadczenia w tej sprawie? dziękuje za ewentualne podwpowiedzi. |
Malutki problem. Zobaczysz później.
Mam doświadczenie. Nie żeń się. Taka podpowiedź.
Jak musisz to schronisko nad Symsar ? Zrób mniejsze i tak ci się nie zwróci.
Do kasyna to weź ze sobą kanapki i grilla. Po imprezach to chyba tylko kucharz jest najedzony. Goście mają wilcze oczy. Może coś się zmieniło. |
|
Ostatnio zmieniony przez Grande dnia Wto Paź 16, 2007 7:25 pm, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
Wysłany: Wto Paź 16, 2007 6:24 pm |
|
|
|
Popieram Grande
NIE ŻEŃ SIĘ
Mówię z doświadczenia.
A po co Ci to? |
|
|
|
|
Wysłany: Wto Paź 16, 2007 7:15 pm |
|
|
| Blond |
| Honorowy zrzęda |
|
| |
| Dołączył: 23 Paź 2006 |
| Posty: 579 |
| Skąd: Jak to skąd? Stąd i stamtąd! |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Ożeń się.
Dlaczego miałbyś być mądrzejszy od innych?
Pozdrawiam - uśmiechnij sie i żyj po swojemu  |
|
|
|
|
Wysłany: Wto Paź 16, 2007 7:51 pm |
|
|
| Grande |
| Oldboy |
|
| |
| Dołączył: 11 Sie 2007 |
| Posty: 377 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Teraz to my wszyscy mądrzy. Tak miało być pięknie.
Kobieta jest jak koszula. Jak masz ją na karku to wiesz jaki to numer.
Z facetem to jak nr biustonosza Jak masz go na sobie to zrobi ci numer.
Chyba coś pokręciłem. |
|
|
|
|
Wysłany: Wto Paź 16, 2007 8:07 pm |
|
|
|
Mnie powiedziano:
"Dobry chłop kocha, jak kocha a jak pokocha, to nie kocha".
To, tak dla kobiet przestroga.
ikmr |
|
|
|
|
Wysłany: Wto Paź 16, 2007 8:10 pm |
|
|
|
Małżeństwo jest jak głęboka studnia bez dna...
Wody jest tam w bród, ale wyjścia żadnego...
Statystyki mówią, że najwięcej wędkarzy jest wśród żonatych facetów...
Hm, ciekawe dlaczego...?
Ostatnio radio podało, że jakiś wędkarz dostał zawału, bo jego żona przyszła za nim nad rzekę na ryby...
Tym razem już się nie pytam, dlaczego... |
|
|
|
|
Wysłany: Wto Paź 16, 2007 8:23 pm |
|
|
|
Ucz sie chłopie od doświadczonych.
Daj se spokój z tym weselem.
Lepiej dobę za póżno,niż sekundę za wcześnie.
Najgorsze - wieczne ujadanie.
Tego nie przeskoczysz.
A z teściową, już bierz rozwód.
Pije za Twoje zdrowie.
ikmr |
|
|
|
|
Wysłany: Wto Paź 16, 2007 8:48 pm |
|
|
|
Taaaaak...
Facet w swoim życiu podobno tylko dwa razy jest naprawdę szczęśliwy...
Gdy się żeni, a potem rozwodzi...
Kwadratura koła...
Żenisz się, a po roku czy dwóch spotykasz starego kumpla i między Wami odbywa się taka rozmowa...
"Słyszałem, że się ożeniłeś?
Ożeniłem się...
Musisz być szczęśliwy?
Muszę..."
No to dobranoc...
Muszę rano wstać, zanim słońce i stara wstaną...
Idę na ryby... |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama |
Kontakt |
Pomoc (Zgłoś błędy na stronie)

Uwaga. Mimo, iż dokładam wszelkich starań, aby na stronie były zawsze prawdziwe i aktualne dane, to nie odpowiadam za treści, które są tutaj umieszczone.
|
|
|
|
|
 |