 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
Wysłany: Czw Sie 16, 2007 4:36 pm |
|
|
| Grande |
| Oldboy |
|
| |
| Dołączył: 11 Sie 2007 |
| Posty: 377 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
| To że pomost jest niezbędny to było widać dzisiaj na Wielo. w momencie gdy ratownik miał przerwę.Piękne skoki do wody. tylko czy nie lepiej taki który można schować przed wandalami. Jeśli ten ma żyć 25 lat to będzie chyba zrobiony z czarnego dębu lub złota. który pomost drewniany tyle wytrzyma ( bajki} bez remontu Pamiętacie budowę misia ze słomy w filmie ,,Miś" |
|
|
|
|
 | Reklama Google |  |
Wysłany: |
|
|
|
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2007 7:47 am |
|
|
|
Byłem i widziałem , jest nawet regulamin "kąpieliska" , ze w stroju kapielowym , ze bez alkoholu itd
ale jest tez że bez psów ...... naliczyłem 7 ( słownie siedem ) z czego polowa w wodzie pomiedzmy dziecmi ....
jest jeden nawet pies wartownik , moze i wyglada groznie ale czy powinien wygladac za dnia?
zaoszczedzone pieniadze 500 tys moze wydac na remont łąbędzia ? stojaki na rowery , smietniczki nowa trawa prasole?
czy tam nie moze byc jak 15 - 20 lat temu? , moze johny ma jakies zdjecia z tamtego okresu ? bo ja widze ze ludzie zapomnieli jak bylo fajnie?
a wprowadzanie psow na kapielisko , jest poprostu objawem braku szacunku dla reszty wypoczywajacych ( rzucanie psu patyka do wody aby ten ujadal na cale wielochowo to ja nie wiem chyba sie Pan Właściciel wychowywał jako jedynak? ) |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pon Sie 20, 2007 8:23 am |
|
|
| JOHN72 |
| Honorowy zrzęda |
 |
| |
| Dołączył: 15 Kwi 2005 |
| Posty: 784 |
| Skąd: LIDZBARK WARMIŃSKI |
|
|
|
 |
 |
 |
|
fotki może by się znalazły, pamiętam nawet takie pocztówki z Lidzbarka, ze zdjęciem "kąpieliska miejskiego"
co do Łabędzia to niestety pozostał on w prywatnych rękach... |
|
_________________ johny_72
stąd od urodzenia |
|
|
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2007 8:35 am |
|
|
| symsarna |
| Oldboy |
 |
| |
| Dołączył: 31 Paź 2006 |
| Posty: 356 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
| Jako młodzi ludzie w latach siedemdziesiątych robiliśmy zdjęcia nad Wielochowem,ale czy ktoś je ma?Ja niestety nie mam a szkoda. Naprawdę było fajnie.Zachowało mi sie w pamięci wiele miłych wspomnień i smak lodów kupionych w "Labędziu" |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią Sie 24, 2007 8:41 pm |
|
|
| xVDE. |
| Junior |
 |
| |
| Dołączył: 24 Sie 2007 |
| Posty: 8 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
| Cytat: | ale jest tez że bez psów ...... naliczyłem 7 ( słownie siedem ) z czego polowa w wodzie pomiedzmy dziecmi ....
|
Hmm psy w wodzie i w czym problem? Psy (wykluczam bezpańskie)
bardzo często są czystsze i bardziej zadbane od niektórych ludzi kąpiących się. (pomijając to, że 90% [ludzi] załatwia się do kąpielisk, u psów raczej tego nie zauważyłem), jeżeli patyk byłby rzucany na skraju "plaży" bez otoczenia kąpiących sie ludzi to myśle, że nikomu korona z głowy nie spadnie i taki piesek spokojnie moze pochasać w wodzie...
ogólnie myślenie z czasów komuny czy prlu, psy przywiązać metrowym sznurkiem do budy.
Co do Łabędzia absolutnie się zgadzam, z poszanowaniem...  |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią Sie 24, 2007 9:41 pm |
|
|
| Wiolka |
| Oldboy |
 |
| |
| Dołączył: 19 Lis 2006 |
| Posty: 140 |
| Skąd: z końca miasta |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| xVDE. napisał: |
Hmm psy w wodzie i w czym problem? |
Rety, jak mnie drażni takie myślenie. Kąpielisko jest dla ludzi, nie dla zwierząt i tak jak pd napisał - wprowadzanie na nie zwierząt w czasie, kiedy w jego obrębie przebywają inni ludzie - jest wyrazem braku szacunku. Poza tym - już gdzies pisałam pies to pies i na piśmie gwarancji nie da że mu nie przyjdzie do głowy kogoś ugryźć (chociażby to miało byc zaproszenie do zabawy). Nie mówiąc o tym, że trzymanie psa w upał nad jeziorem jest wyrazem bezmyślności właściciela - radzę poczytać o udarach cieplnych u psów. Za przyprowadzanie w sezonie psa, wlepiałabym mandaty takie same jak za parkowanie samochodów poza miejscem do tego przeznaczonym. No ale to już broszka SM.
I żeby nie było - mój pies nie jest przywiązany sznurkiem do budy  |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią Sie 24, 2007 10:55 pm |
|
|
| xVDE. |
| Junior |
 |
| |
| Dołączył: 24 Sie 2007 |
| Posty: 8 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Kąpielisko jest dla ludzi, bardzo przyziemne myślenie bo w gruncie rzeczy, to nie człowiek je stworzył i w równym stopniu mogą z niego korzystać zwierzęta, problem tkwi w tym jak to zorganizować.
Trochę nie wporządku bo jeżeli właściciel czworonoga chciałbym pobawić się z pupilem nad jeziorem to nie ma gdzie, według mnie to swego rodzaju dyskryminacja takich ludzi.
| Cytat: | | trzymanie psa w upał nad jeziorem jest wyrazem bezmyślności właściciela |
No niezupełnie, jak dlamnie to nie problem wbić w ziemie parasol, zresztą podręką jest jezioro którego temperatura pozwala na ochłodzenie organizmu. Pies nie ma osobowości i jego działania są do przewidzenia,
pies który nie został sprowokowany nie ugryzie, zresztą jeżeli tak to zawsze można założyć kaganiec lub trzymać psa na smyczy.
Oczywiście jestem wstanie zrozumiec zakaz wprowadzania psów na strzeżonych kąpieliskach, ale prętesje ludzi na dzikich plażach (coraz rzadziej spotykanych) są troche nie wporządku. |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Sob Sie 25, 2007 8:04 am |
|
|
| Wiolka |
| Oldboy |
 |
| |
| Dołączył: 19 Lis 2006 |
| Posty: 140 |
| Skąd: z końca miasta |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| A mi się jednak wydaje, że na żadnym kąpielisku, na którym są ludzie nie powinno być zwierząt. Można przecież z kąpieliska korzystać w późnych godzinach wieczornych albo poza sezonem. Dodam od razu, że osobiście zwierzaki uwielbiam i jak dla mnie niech się kąpią. Ale to ja - nie można wymagać by lubili i akceptowali je wszyscy. Nie mówić o tym, że wielu ludzi, z różnymi doświadczeniami psów się panicznie boi - chcociażby pies był ratlerkiem. Pies w wodzie a osoba X nie przejdzie obok, bo się panicznie boi - to chyba też nie jest w porządku. Nie do końca też się zgodzę z tym, że działania psa są do przewidzenia. Nawet jeśli zostanie sprowokowany do ugryzienia to i tak winę ponosi właściciel. A trzymanie psa na plaży na krótkiej smyczy i w kagańcu - cóż ja wolałabym swojego zostawić w domu albo zapewnić mu spacer bez jeziora, ale tak by mógł się spokojnie wybiegać. |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Sob Sie 25, 2007 9:33 am |
|
|
| xVDE. |
| Junior |
 |
| |
| Dołączył: 24 Sie 2007 |
| Posty: 8 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
| Cytat: | | A trzymanie psa na plaży na krótkiej smyczy |
koleżanka radziła mi, żebym poczytał o udarach cieplnych psów, to ja poradze jej, żeby poczytała o typach smyczy, bo juz od dłuższego czasu dostępne są smycze których długość można z powodzeniem regulować, nigdy nie zgodzę się z pretęsjami odnośnie wprowadzania psów na dzikie plaże, nie odpowiada? prosze iść na plaże strzeżoną. Odnośnie tej agresji u psów to, są też małe psy i nie sądze, że kto kolwiek sie ich boi.
Pozdrawiam |
|
_________________
 |
|
|
|
Wysłany: Sob Sie 25, 2007 10:22 am |
|
|
| Wiolka |
| Oldboy |
 |
| |
| Dołączył: 19 Lis 2006 |
| Posty: 140 |
| Skąd: z końca miasta |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Do porozumienia jak widzę nie dojdziemy
A że dyskusja w sumie nie na temat, proponuję ją zakończyć. Pozdrawiam. |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama |
Kontakt |
Pomoc (Zgłoś błędy na stronie)

Uwaga. Mimo, iż dokładam wszelkich starań, aby na stronie były zawsze prawdziwe i aktualne dane, to nie odpowiadam za treści, które są tutaj umieszczone.
|
|
|
|
|
 |