 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
 | tunel zamkowy |  |
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 1:17 pm |
|
|
| JOHN72 |
| Honorowy zrzęda |
 |
| |
| Dołączył: 15 Kwi 2005 |
| Posty: 769 |
| Skąd: LIDZBARK WARMIŃSKI |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Porozmawiałem sobie w święta z teściem, co to pamięta czasy dawniejsze. Twierdzi, że ok roku 1950 (?) był wylot tunelu nad Symsarną, nawet dość dokładnie wytłumaczył mi gdzie, ale już wtedy walił się on ze starości, więc milicja przeganiała dzieciaki bo było niebezpiecznie. Później wejście zasypano.
Jakieś wejście do podziemi pod zamkiem (tunel zamek młyn?) było na prawo od dzisiejszego amfiteatru, w okolicy takiej bramki w murach zamkowych co to prowadzi do Łyny, w tej chwili podobno jakimś głazem przywalone. Ale tak sobie myślę, że nawet jeśli takowy tunel istniał to przy ostatnich remontach mostów i Pl. Młyńskiego pewnie zawalił się do reszty. |
|
_________________ johny_72
stąd od urodzenia |
|
|
|
 | Reklama Google |  |
Wysłany: |
|
|
|
|
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 5:48 pm |
|
|
| Blond |
| Honorowy zrzęda |
|
| |
| Dołączył: 23 Paź 2006 |
| Posty: 577 |
| Skąd: Jak to skąd? Stąd i stamtąd! |
|
|
|
 |
 |
 |
|
W 1958 roku do tego rzekomego lochu prowadzącego znad Symsarny do zamku mozna było wejść na parę metrów, dalej były jakies belki drewniane zasypane ziemią. Widac bylo, że to wszystko wali sie. Milicja chyba tym sie nie interesowala, bo całą paczką swobodnie hasaliśmy w okolicy, a i jeszcze wybieralismy sie na wyprawę. Mielismy juz świece, latarki, łopaty, chleb. Ktoś wygadał rodzicom, było solidne za głupie pomysły trzepanie portek, zarekwirowali ekwipunek, był szlaban na wyjście i to chyba rodzice zasypali.
Muszę aż sie wybrac któregos dnia, sprawdzic czy dobrze pamietam miejsce gdzie to było.
Pozdrawiam. |
|
|
|
|
 | . |  |
Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 11:05 am |
|
|
| Maciej |
| Tubylec |
 |
| |
| Dołączył: 04 Sie 2006 |
| Posty: 32 |
| Skąd: Lidzbark Warmiński |
|
|
|
 |
 |
 |
|
No to co z ta wyprawa? Moze zrobmy jakas liste, opracujmy trase, podrzucajcie pomysly.
Kto wie, moze cos z tego bedzie...  |
|
|
|
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 8:55 pm |
|
|
| MIK |
| Junior |
|
| |
| Dołączył: 27 Mar 2007 |
| Posty: 1 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Cześć,
Interesuje mnie historia starej przedwojennej mleczrni (Dampf Molkerei Max Weick). Dzisiaj na jej miejscu znajdują się bloki mieszkalne.
Szczególnie interesują mnie powojenne losy właściciela oraz byłych pracowników. W czasie wojny pracowali w tej mleczarni Niemcy, robotnicy przymusowi z Polski (m.i. mój ojciec) oraz jeńcy wojenni - Francuzi i Rosjanie. Właściciel mleczarni Max Weick był porządnym człowiekiem. Wyjechał wraz z resztą niemieckich pracowników (m.i. Bruno Popien) z Lidzbarka 31.01.1945 tuż przed wkroczeniem do miasta Armii Czerwonej. Czy udało im się przeżyć?
Może ktoś coś słyszał, może ktoś coś wie ?
Będę wdzięczny za zdjęcia starej mleczarni.
Pozdrawiam
Mirek |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Sob Maj 05, 2007 12:26 pm |
|
|
| Lukash |
| Junior |
|
| |
| Dołączył: 05 Maj 2007 |
| Posty: 2 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Jezeli chodzi o tunel przy torach, to kiedys przeszedlem po nim z kumplami, ale nic szczegolnego tam nie ma. Zwykly tunel z tona smieci i trzeba uwazac zeby nie trafic w kal
Ostatnio sie dowiedzialem ze jest tunel laczacy wysoka brame z zamkiem. Jak sie cos dowiem wiecej dam znac |
|
|
|
|
Wysłany: Nie Maj 13, 2007 5:16 pm |
|
|
| Cierech |
| Junior |
|
| |
| Dołączył: 09 Maj 2007 |
| Posty: 13 |
| Skąd: Lidzbark Warmiński |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Witajcie !!!
A ja mam propozycje, a raczej pytanie.
Czy byłyby osoby zainteresowane własnie odwiedzianiem tych wszystkich miejsc, szukaniem nowych etc?? W naszym powiecie wg moich informacji jest sporo takich miejsc jak opisaliscie. Przyszło mi do głowy ażeby sie poprostu jakos bardziej zorganizować i zająć sie tym na dluzsza mete.
Pozdrawiam ! |
|
_________________ Drug Free Society - Straight Edge |
|
|
|
 | "cmentarz-dobry teren pod budowę,np.domu" |  |
Wysłany: Sro Maj 07, 2008 10:10 pm |
|
|
| symsarna |
| Oldboy |
 |
| |
| Dołączył: 31 Paź 2006 |
| Posty: 353 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Idąc w kierunku dworca przed ulicą Lipową, po lewej stronie mijamy Plac Zabaw, przechodzimy przez jezdnię i wchodzimy na alejkę odsadzoną starymi drzewami. Po lewej stronie - trawa i dróżki, zaś po prawej –Szkoła Podstawowa Nr.3. Alejka prowadzi nas do „rynku”. Tam widzimy Przychodnię zdrowia- po lewej i po prawej stronie teren trawiasty z polaną. Tak dochodzimy do Dworca.
Właśnie szliśmy dawną aleją cmentarną.
Jak długo był tu cmentarz?
Czy chowano tu Prusaków? Niemców?, Żydów?. Warmiaków?
Co się stało z ludzkimi szczątkami?
Dlaczego przychodnia zdrowia jest zbudowana na cmentarzu?
Co się stało z nagrobkami?
Gdzie teraz są?
Gdzie była granica cmentarza?
Gdzie chowano nie ochrzczone dzieci i samobójców?
Kto zna odpowiedzi na powyższe pytania? |
|
|
|
|
Wysłany: Czw Maj 08, 2008 6:55 pm |
|
|
| pasoDOUBLE |
| Honorowy zrzęda |
 |
| |
| Dołączył: 08 Maj 2005 |
| Posty: 953 |
| Skąd: Polska |
|
|
|
 |
 |
 |
|
|
|
|
|
Wysłany: Czw Maj 08, 2008 7:36 pm |
|
|
| JotDe |
| Oldboy |
 |
| |
| Dołączył: 01 Lip 2007 |
| Posty: 319 |
| Skąd: Lidzbark Warmiński |
|
|
|
 |
 |
 |
|
[url]http://wiki-de.genealogy.net/Heilsberg_(Ostpreu%C3%9Fen)[/url]
- zestawienie przedwojennych i obecnych nazw ulic i placów w mieście  |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią Maj 09, 2008 5:02 pm |
|
|
| symsarna |
| Oldboy |
 |
| |
| Dołączył: 31 Paź 2006 |
| Posty: 353 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
ikmr w temacie:"przedszkola"....napisal:
| Cytat: | Odnośnie cmentarza.
Był to cmentarz czynny do wojny,
ponieważ jak była budowana przychodnia,
przy wykopach fundamentowych
natrafiono na biblie w dość dobrym stanie.
Na oddziale dziecięcym zapadła sie posadzka i ściany działowe.
Remont przeprowadzono w latach osiemdziesiątych. |
Co stało się z tą starą biblią?
To posadzka wpadła do grobowca?
Z którego roku jest ta mapa?,
bo niestety jak z niej wnioskuję,
to Plac Zabaw jest na dawnym cmentarzu
i boisko szkolne przy SP3.
Ciekawe, na mapie nie ma zaznaczonych dębów.
To oznacza, że cmentarz był większy
i "wyszedł poza dawną mapkę
a mianowicie aż do dzisiejszego płotu nowego ratusza.
Myślę tak dlatego, bo jak byłam małym dzieckiem
w latach 1965-1970 zdarzyło mi się
wdepnąć w ludzką czaszkę.
Kości ludzkie walały się w trawie i groby małych dzieci
znajdowały się przy dawnym,murowanym murze Banku.
Było bardzo dużo grobów porośniętych
trawą i wiele nagrobków.
Do dziś jeszcze wala się ich kilka.
Tam gdzie dziś jest płot przychodni
i wejście na alejkę dębową stał
wysoki krzyż drewniany. |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama |
Kontakt |
Pomoc (Zgłoś błędy na stronie)

Uwaga. Mimo, iż dokładam wszelkich starań, aby na stronie były zawsze prawdziwe i aktualne dane, to nie odpowiadam za treści, które są tutaj umieszczone.
|
|
|
|
|
 |