lidzbark
Lidzbark Warminski - strona główna serwisu
Rejestracja FAQ Użytkownicy Szukaj Forum Forum miasta Lidzbark Warmiński Strona Główna


Forum Forum miasta Lidzbark Warmiński Strona Główna -> Nasze miasto i okolice -> Co nowego powstaje w naszym centrum? Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Sob Lip 05, 2008 6:26 pm Odpowiedz z cytatem
Milutka
Oldboy
 
Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 350
Skąd: z całej Polski


Do rekonstruktora Uwaga

Takie koszmarki jak nazywasz są dachem nad głową dla wielu rodzin. Owszem wiem co to historia ale zadam tu ciekawsze pytanie niż te odkrycia na placu Wolności... Co stanie sie z murami obronnymi przy ul. Hożej ktore grożą zawaleniem? Jak myślisz poczekaja aż odbudujecie stary ratusz ? A gdzie mieli mieszkać mieszkańcy co tu przyjechali po wojnie? Czy też zamiast odgruzowywać mieli bawić się w odbudowę zabytków....Dzieci nie głowdowały, jeździły na kolonie w wakacje a nie obijały się po ulicach miasta. Rodzice mieli pracę wczasy prawie za darmo a teraz co? Ławek nie ma bo menele są i alkohol piją młodzież fajki pali, które można kupić bez problemu. A dlaczego tak się dzieje? Bo straż miejska pasie się w budynku albo od wielkiego dzwonu przejeżdza radiowozem...No super, ale czy to tak ma wyglądać. W innych miastach turystycznych prawdziwie turystycznych ławek i zieleńców jest pełno.Pijaczków mało za to straż widać na ulicach. Do czego ten turysta ma tu przyjechać? Do roztopionego asfaltu. A gdzie ma wypić kawę czy zjeść prawdziwe lody? W sklepie? Uff dużo tego, ale szlak mnie trafił. Wiem jak sie żyje w mieście turystycznym ale nie takim jak tu. Uwaga Embarassed
Pozdrawiam z pięknego turystycznego miasta pełnego zieleni i wygodnych ławeczek.......
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Reklama Google
Wysłany:
Automat reklamowy
 


PostWysłany: Sob Lip 05, 2008 8:39 pm Odpowiedz z cytatem
rekonstruktor
Junior
 
Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 14


Mury i ich otoczenie to obecnie winien być (poza przedzamczem) priorytet, fakt. Chociaż ratusz ornecki czy morąski to perełki. Zieleńce też są potrzebne, choć niekoniecznie na terenie starówek. Nikt nie przeczy, że koszmarki to mieszkania wielu ludzi. Jednak:
1.Można je było ongiś wybudować poza centrum (u nas nigdzie nie jest daleko) a środek zostawić (tymczasowo) pod zieleńce - jak w Elblągu; centrum miasta LW i tak zaczęło się przesuwać poza miasto lokacyjne (tj. poza mury) już u progu XX w.
2.Duża część fasad zachowała się mimo zniszczeń jeszcze kilka lat po wojnie; można było je utrwalić a wnętrza zabudować "nowocześnie" (przykład: Dom Dziennikarza w Kazimierzu Dolnym), koszt takiej adaptacji byłby porównywalny z żałosną architektonicznie inicjatywą, której płodem są owe koszmarki.
3.Można też było zbudować koszmarki takie jak te najnowsze na Kościuszki czy Warszawskiej (tj. z dachem namiotowym) zaznaczając podziały delikatnymi ryzalitami.
4.Przeszkodą była ideologia (np. sugestie E.Osmańczyka, który m.in. postulował "odbudowę" starego Gdańska przez stawianie bloków, brrr) i chęć szybkiego pozyskania cegły "na odbudowę Warszawy" (faktycznie większość utknęła koło Olsztyna na różnych "bliższych ciału" budowach).
Także dziś można zająć dziatwę z sensem, co robi wiele instytucji i osób prywatnych (np. LDK, MDK, całe rodziny w grupach rekonstrukcyjnych...). To raczej dziatwa, porzucona przez starych (nie tylko z powodu zapracowania) na pastwę komputera i tv, chowana bezstresowo bez żadnej dyscypliny (ustawowo!) - trochę się popsuła (chwała tej jej części, która funkcjonuje wspaniale!). Skądinąd o menelach, żulikach, psach i pseudointeligenckiej hałastrze nawykowo i bezrefleksyjnie lekceważącej prawa ludzi żyjących obok - można bez końca i przy innej okazji. Czasem sam łapię się na reakcjach rodem z "Dnia świra".
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Nie Lip 06, 2008 8:55 pm Odpowiedz z cytatem
gibbony2
Junior
 
Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 14
Skąd: z ZOO


Cytat:
Czasem sam łapię się na reakcjach rodem z "Dnia świra".

tzn zrobiłeś kupę pod balkonem wrednej sąsiadki?


sorki ale nie mogłem się powstrzymać

_________________
małpy skaczą niedościgle...
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Pon Lip 07, 2008 9:01 am Odpowiedz z cytatem
rekonstruktor
Junior
 
Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 14


Ze względu na to, że musiałbym tych kup zrobić kilka naraz, chwilowo odpuściłem... Raczej takie rozmówki jak z akordeonistą czy z "napierdalającymi" reprezentantami proletaryatu Smile . Tu mamy do czynienia bardziej z pseudointeligencją, która kieruje ku innym dokładnie takie (nieuzasadnione!) pretensje, jakie dotyczą idealnie właśnie jej samej. Taka "arystokracja" z Psiej Wólki.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Pon Lip 07, 2008 2:44 pm Odpowiedz z cytatem
Milutka
Oldboy
 
Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 350
Skąd: z całej Polski


Do ubliżania publicznie jesteś chyba pierwszy..... a proletaryat pisze się dokładnie tak proletariat

bez pozdrowień
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Pon Lip 07, 2008 6:00 pm Odpowiedz z cytatem
rekonstruktor
Junior
 
Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 14


Duszeńko Milutka, wiem doskonale, jak się pisze "proletariat" (świadomie archaizowałem). Nie wiem, o co Ci chodzi z tym "publicznym ubliżaniem", do którego wg Ciebie miałbym być "pierwszy"? Z pewnością nie było tu nic skierowanego do Ciebie. A nazywanie spraw i - niestety - niektórych ludzi po imieniu to nie obelgi. To fakty. Też nad tymi faktami ubolewam Sad . Pisałem o ludziach, których zachowania (obiektywnie słusznie) nie akceptuję. Wydawało mi się, że dość rzeczowo wypowiedziałem się w sprawach przez Ciebie poruszonych; skąd więc tyle żółci pod moim adresem? Oczywiście mogę z tym dalej żyć, ale brew skoczyła mi ze zdziwienia w górę... Nie mam kompleksów proletariackich, choć moja Rodzina to przegląd wszystkich możliwych stanów społecznych. Pamiętam wszakże, iż każdy z nich (niezależnie czym się zajmował) powtarzał znaną myśl: "Nie chciało się nosić teczki..." lub "Chodziło się na wagary..." Końcówki są znane. Pozdrawiam Cię serdecznie, Milutka. Źle mnie zaklasyfikowałaś. Zdarza się.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Pon Lip 07, 2008 6:23 pm Odpowiedz z cytatem
Milutka
Oldboy
 
Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 350
Skąd: z całej Polski


>Duszeńko Milutka> Very Happy inaczej nie da się zacząć...hi hi ....rozbawiłeś mnie nieźle.
Swój post dlatego tak napisałam, że zbyt mocne słowa miałeś w swoim poście to wszystko....możliwe, że źle zrozumiałam Twoją wypowiedź. No cóż zdarza się to każdemu. Przepraszam. Co do proletariatu to nie o rodzinę chodziło, a o zwykłą pisownią Embarassed Tobie brew skoczyła a mnie rozśmieszyła ..... Very Happy Wszystko to fajne tylko miasto aż sie prosi o coś więcej niż nowy ratusz.....ale tu już za słaba jestem.....
Nowinką jest to ze na Lipowej stanął nowiutki kosz na śmieci...jeden jedyny na całą ulicę ale i tak jest fajnie. Oby więcej takich.

Pozdrawiam tym razem cieplutko
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Pon Lip 07, 2008 8:42 pm Odpowiedz z cytatem
rekonstruktor
Junior
 
Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 14


No i teraz mam inny ambaras: tak się cieplutko zrobiło, że nie zasnę albo zlany potem będę się przewracał z boku na bok do rana Smile . A ze śmietnikami też swoje doświadczenia mam. Onegdaj sunąłem laczki po jednej z ulic, gniotąc w dłoni papierek po batoniku (ukrywałem tę konsumpcję przed Rodziną). Wszystkie kosze były - ciurkiem! - po drugiej stronie jezdni. A ja leniwa bestia jestem, toteż męczyłem się bez sensu idąc dalej swoją stroną aż do "samu", gdzie cicho wcisnąłem papierek do kosza wewnątrz. Ale miałem "sztresa"! Potem zdarzyło mi się przemierzać Nowy Rynek (placyk koło "starej straży"); zamyślony schodziłem ku Dębowej i nagle omal nie stuknąłem łbem o piramidę Cheopsa, pardon: kibelek (w stylu "kabiny kąpielowej Tatusia Muminka"). Faktycznie, jak się na niego nagle natknąć - trzeba drogi nadłożyć, żeby wyminąć! Ale to jakaś większa akcja: w Bartoszycach i gdzie indziej też takie "kabiny kąpielowe Tatusia Muminka" widziałem. Chyba dobrze, fizjologia jest bezlitosna.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Pon Lip 07, 2008 9:21 pm Odpowiedz z cytatem
JotDe
Oldboy
 
Dołączył: 01 Lip 2007
Posty: 265
Skąd: Lidzbark Warmiński


rekonstruktor napisał:
...Byle projekt właściwy merytorycznie i kosztorys niezbyt bolesny.


obawiam się, że albo jedno albo drugie - tu kompromis nie wskazany! Jeśli gotycki ratusz, to z cegły (przynajmniej na zewnątrz) a nie stylizacje
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Wto Lip 08, 2008 2:35 pm Odpowiedz z cytatem
rekonstruktor
Junior
 
Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 14


Jak to kiedyś na Warmii mówili, "mosz prowda"! Cegła być musi. Kiedyś może byłoby taniej (masa cegielni wokół), dziś trudniej. Ja sam myślałem początkowo o grubej szybie kryjącej (podświetlone nocą) fundamenty, a na wierzchu: solidna nieduża makieta ratusza. Ale nietrudno wyobrazić sobie los takiej konstrukcji już po kilku dniach a najdalej miesiącach... Zaś zwykła tablica z informacją i obrazkiem to byłby tylko erzac. Poszanowania mienia w takiej np. Szwecji uczono przez wieki obcinaniem dłoni, nic nie przychodzi samo. U nas też zwykła chuliganka zostałaby rychło poskromiona za pomocą kilku solidnych (zasłużonych!) pałowań, po odpowiedniej przyczajce nocnej. Tyle, że tzw. "siły" boją się takich interwencji z powodu nieodległych skojarzeń historycznych i oderwanych od życia przepisów. A na młodocianego "ordyńca" działa niestety tylko szybka i bolesna sprawiedliwość (jak w Singapurze: za przemyt dragów - kilka publicznych uderzeń bambusem). Przy obecnych ograniczeniach "obrony potocznej" nic dziwnego, że "ordyńcy" zbijają się w czambuły, węszą łupu i gwałtu a potem żwawo uchodzą w stepy Smile.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Co nowego powstaje w naszym centrum?
  Forum Forum miasta Lidzbark Warmiński Strona Główna -> Nasze miasto i okolice
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie GMT  
Strona 3 z 4  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



lidzbark Reklama | Kontakt | Pomoc (Zgłoś błędy na stronie) warmiński
Uwaga. Mimo, iż dokładam wszelkich starań, aby na stronie były zawsze prawdziwe i aktualne dane, to nie odpowiadam za treści, które są tutaj umieszczone.
Projekt i realizacja Artur Pleskot © Wszystkie prawa zastrzeżone
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group  phpBB SEO
lidzbark