 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
 | jak tu przetrwać ? |  |
Wysłany: Czw Kwi 10, 2008 4:29 pm |
|
|
|
| Wszyscy znamy realia,w jakich dane nam żyć w tym mieście...nie chcę rozwijać tematów w stylu;Lidzbark umiera-mówi,że żyje,ale...czy ktoś ma pomysł jak przetrwać w tej mieścinie?gdzie szukać pracy z której można w miarę godnie przeżyć?najlepiej na jedną zmianę?hmmm...? |
|
|
|
|
 | Reklama Google |  |
Wysłany: |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Czw Kwi 10, 2008 8:37 pm |
|
|
| symsarna |
| Oldboy |
 |
| |
| Dołączył: 31 Paź 2006 |
| Posty: 354 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Gościu! – zadałeś pytanie:
| Cytat: | | ...czy ktoś ma pomysł jak przetrwać w tej mieścinie? gdzie szukać pracy z której można w miarę godnie przeżyć?” |
inny gość(ale chyba to ten sam) napisał:
| Cytat: | „
... Borykam się już ładnych parę lat-i nadal nie wiem ,co mam zrobić, by móc tu godnie żyć, by nie biegać do LAJFA po zasiłki, tylko zarobić na życie”
|
| Cytat: | „Ci co mogli wybyli z tej umarłej mieściny-niestety nie wszyscy mogą sobie na to pozwolić...ale; ktoś musi przecież zostać...
..........................wszędzie koligacje i patologia w różnych stadiach rozkwitu” |
Swoimi słowami potwierdzasz tylko to co ja w temacie „Skandal” napisałam:
| Cytat: | . Ludziom, którzy nie zdążyli za transformacją ustrojową ,mają małe dzieci i może z tej przyczyny nie mają szans wyjechać na "zachód" na pewno pomogłyby pieniążki na opłaty, długi ect....Poza tym, ten kto ma na przysłowiowy chleb, nigdy nie zrozumie, co to znaczy na chleb nie ......................Tylko co czują ludzie, którzy nie piją alkoholu ,nie posiadają kwalifikacji zawodowych, mają dzieci stworzone po bożemu i chcą po prostu żyć!?
|
Moja rada:” pakuj manele i wyjedź stąd mimo wszystko albo zacznij myśleć pozytywnie!!!!!!!!!! Musisz sam sobie pomóc! Szukaj pomysłu! Czy nie możesz np. dojeżdżać do pracy
Ps.
Nazwij się jakoś(jakkolwiek), abym mogła rozróżnić Ciebie gościu od innych gości, bo
zazwyczaj „nie gadam” z „gośćmi”, ale robie wyjątek, bo czuję, że jesteś w wielkiej potrzebie. |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią Kwi 11, 2008 7:10 am |
|
|
|
| Symsarno!niestety wyjazd jest mało poradopodobny-jak mam wywiezc dzieci w miejsce ,ktorego jeszcze sama na oczy nie widziałam?a boje sie,ze gdybym zdecydowała sie jakims cudem znaklezc jakas opieke-serce by mi pekło po prostu...nie mam bliskiej rodziny,ktorej mogłabym zaufac na tyle,by powierzyc opieke nad swymi Słońcami-i tu zaczyna sie problem.. |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią Kwi 11, 2008 8:06 am |
|
|
| symsarna |
| Oldboy |
 |
| |
| Dołączył: 31 Paź 2006 |
| Posty: 354 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
GreenGo napisał w temecie "zdechło forum":
| Cytat: | | Gościu jest kilka możliwosci rozwinięcia się w LW... wystarczy się pointeresować... polecam wizytę u doradcy zawodowego... dostaniesz info o spółdzielniach bezrobotnych, o tym jak założyć własny interes za dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Socjalnego i jeszcze kilka innych przydatnych informacji . Trza działać,ruszać się bo,,...od stania w miejscu nie jeden już zginął..." Trzymam kciuki Ok! |
Ty axgxax napisałaś:
| Cytat: | | jak mam wywiezc dzieci w miejsce ,ktorego jeszcze sama na oczy nie widziałam?a boje sie,ze gdybym zdecydowała sie jakims cudem znaklezc jakas opieke-serce by mi pekło po prostu...nie mam bliskiej rodziny,ktorej mogłabym zaufac na tyle,by powierzyc opieke nad swymi Słońcami-i tu zaczyna sie problem.. |
No cóż,jesteś kobietą wychowującą małe dzieci(tak domniemam).Jeżeli masz męża, to jest zdecydowanie lepiej gdy sama wychowujesz dzieci.Ja nie wiem co poradzić Tobie, bo jak ma się male dzieci,to trzeba je nakarmić ,ubrać i być przy nich.
Jeżeli nawet znajdziesz pracę na I zmianę i zarobisz najniższą krajową, to i tak na nic nie starczy i trzeba korzystać z pomocy spolecznej.Niestety,jeżeli nawet oddasz dzieci do przedszkola,bo pójdziesz do pracy,to trzeba się liczyć z tym,że dzieci chorują.Po za tym, jeżeli pójdziesz do pracy to może być tak,ze nie będzie należała sie Tobie pomoc z pomocy społecznej, bo przekroczysz "ich" limity.Jeżeli masz męża i razem macie pracę,to jest lżej.
Jeżeli natomiast podejmiesz decyzję,że spróbujesz skorzystać z rady GreenGo, to na pewno od czegoś zaczniesz!Warto jest chodzic, pytać,szukać rozwiązania.
Na pewno nie wolno się poddawać.
Twoja sytuacja jest trudna a ja nie umiem pomóc. |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią Kwi 11, 2008 9:38 am |
|
|
| GreenGO! |
| Oldboy |
 |
| |
| Dołączył: 25 Sie 2007 |
| Posty: 159 |
| Skąd: Heilsberg |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| symsarna napisał: | GreenGo napisał w temecie "zdechło forum":
| Cytat: | | Gościu jest kilka możliwosci rozwinięcia się w LW... wystarczy się pointeresować... polecam wizytę u doradcy zawodowego... dostaniesz info o spółdzielniach bezrobotnych, o tym jak założyć własny interes za dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Socjalnego i jeszcze kilka innych przydatnych informacji . Trza działać,ruszać się bo,,...od stania w miejscu nie jeden już zginął..." Trzymam kciuki Ok! |
|
GreenGO! napisał w TYM temacie tylko nie wiem dlaczego go wyekspediowało do zdechło forum  |
|
_________________ ,,Ta se zawalcuim!"
,,A kto szura i nie tupie tego wszyscy mają w d**ie!"
...na banku kele chałupy... |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią Kwi 11, 2008 3:58 pm |
|
|
|
| he he!-własnie pobiegałam-no i...zapoznałam sie z mozliwościami;u nas nie ma takiej spółdzielni-to ja musiałabym założyć;co gorsza w naszym regionie nie ma nic podobnego-w płd częsci kraju takie formy samozatrudnienia są szeroko rozpowszechnione i zrzeszone-a u nas;mam problem nawet z zebraniem 5-7 osób chętnych na taką formę samozatrudnienia,że nie wspomnę o zaufaniu,którym powinni darzyć się członkowie takiej spółdzielni.Łatwiej założyc jednoosobową firmę ,ale skąd kapitał(ok-jest możliwość dofinansowania z PUP,tylko problem z poręczeniem-i tak wciąż ..)A FORUM SKORO PADŁO:MOŻNA REANIMOWAC! |
|
|
|
|
Wysłany: Pią Kwi 11, 2008 4:14 pm |
|
|
| Kudłaty |
| Guru |
 |
| |
| Dołączył: 31 Sty 2004 |
| Posty: 689 |
| Skąd: Lidzbark, Bartoszyce, Olsztyn - kto to wie. |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Nic nie padło. Póki co to całkiem nieźle się trzymacie Oczywiście chciałbym aby było jeszcze więcej osób, no ale cóż. Lidzbark to nie jest duże miasto. |
|
_________________ Kudlaty
Naprawdę skuteczne pozycjonowanie stron
 |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią Kwi 11, 2008 7:59 pm |
|
|
|
Już przerabiałem:
wyjazdy zagraniczne, samozatrudnienie, kursy itp.
Podstawowa sprawa, - trzeba mieć fach w ręku, być solidnym, zapomnieć o używkach, znać języki obce.
Nic nie dadzą informacje, szkolenia i kursy, jak sie nic nie umie.
A najważniejsze, trzeba mieć "ciąg" na robotę.
Powiedzonko:
"Jak ktoś, nie nosił teczki , niech nosi woreczki".
Kiedyś podjąłem temat; "Czy w Lidzbarku potrzebna jest szkoła elitarna ".I co? Dyskusja po niżej krytyki. Po maturze i studiach uniwersyteckich nie ma pracy i nie ma zarobków.
Jest nas czterech.Dwu z wykształceniem technicznym, żyją na dobrym poziomie, dwu pozostałych po po uniwersyteckim, zarabiają w miastach wojewódzkich po 1600,00 na rękę. - Klepią biedę.
Pracowałem za granica naście lat,- odradzam, szczególnie kobietom. W Lidzbarku żadna "dama ' nie zhańbi sie pracą przy zmywaniu garów.
- Tam to jest podstawowe zajęcie, bez względu na wykształcenie.-Zarobek porównywalny, wbrew pozorom. |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Sob Kwi 12, 2008 2:21 pm |
|
|
|
| a kto w Lidzbarku zapłaci za zmywanie garów?teczuszkę przenosiłam przez Jagiellonkę-poszłam i dalej-niestety ze względów ze tak powiem RODZINNYCH,wzięłam dziekankę,która trwa do dzisiaj...Nie boję się pracy fizycznej-szalałam z miotłą i z grabiami po naszych ulicach-i to z uśmiechem na twarzy,choć nie było lekko...Przy ponownym zatrudnianiu przy pracach publicznych okazało się że kobiety są zbędne(chociaż zdarzało się ,że jak było trzeba;powoziłam i taczką,gdyż panowie ZANIEMOGLI..)-a co zakrawa o ironię nasze ulice zamiatają obecnie ludzie z Ornety;jakby u nas nie było chętnych?? |
|
|
|
|
Wysłany: Sob Kwi 12, 2008 3:15 pm |
|
|
| Blond |
| Honorowy zrzęda |
|
| |
| Dołączył: 23 Paź 2006 |
| Posty: 579 |
| Skąd: Jak to skąd? Stąd i stamtąd! |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Coooooooooo ???
Aaaaa, to sie nazywa zarządzanie zasobami ludzkimi odpowiednie  |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama |
Kontakt |
Pomoc (Zgłoś błędy na stronie)

Uwaga. Mimo, iż dokładam wszelkich starań, aby na stronie były zawsze prawdziwe i aktualne dane, to nie odpowiadam za treści, które są tutaj umieszczone.
|
|
|
|
|
 |