 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 12:39 pm |
|
|
|
Syn pyta ojca:
- Tato, co to jest POLITYKA?
Ojciec odpowiada:
- Zobacz, ja przynoszę pieniądze do domu, więc jestem KAPITALISTĄ, Twoja mama rządzi tymi pieniędzmi, więc jest RZĄDEM, dziadek uważa, żeby wszystko było na swoim miejscu, więc jest ZWIĄZKIEM ZAWODOWYM, nasz pokojówka jest KLASĄ ROBOTNICZĄ, a wszyscy mamy jeden cel, aby się Tobie lepiej wiodło! Ty jesteś LUDEM, a Twój młodszy brat, który leży jeszcze w pieluchach jest PRZYSZŁOŚCIĄ!!! Zrozumiałeś synku???
Chłopiec zastanawia się i mówi, że musi się z tym wszystkim jeszcze przespać. W nocy budzi chłopca płacz młodszego brata, który narobił w pieluchy i drze się wniebogłosy. A, że chłopiec nie wiedział co ma zrobić, poszedł do pokoju rodziców. W pokoju była tylko mama, ale spała tak mocno, że nie mógł jej dobudzić, więc poszedł do pokoju pokojówki, gdzie akurat zabawiał się z nią ojciec, a dziadek podglądał ich przez okno. Wszyscy byli tak sobą zajęci, że nie zauważyli, że chłopiec jest w pokoju. Malec postanowił więc, że pójdzie spać i o wszystkim zapomni. Rano ojciec pyta go:
- Synku, możesz mi powiedzieć własnymi słowami co to jest POLITYKA??
- TAK!!! - odpowiada syn. - KAPITALIZM wykorzystuje KLASĘ ROBOTNICZĄ, ZWIĄZKI ZAWODOWE się temu przyglądają, podczas gdy RZĄD śpi, LUD jest całkowicie ignorowany, a PRZYSZŁOŚĆ leży w gównie!!! TO JEST POLITYKA!!!
pozdrawim Lidzbarczanka
zerżnięte z internetu i na czasie i wogóle i w szczególe |
|
|
|
|
 | Reklama Google |  |
Wysłany: |
|
|
|
|
Wysłany: Pią Paź 26, 2007 9:27 pm |
|
|
| Grande |
| Oldboy |
|
| |
| Dołączył: 11 Sie 2007 |
| Posty: 377 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Chłop udał sie do weterynarza.
Doktorze świnie nie chcą jeść.
Wszystko dajecie im co najlepsze ?
No pewnie najlepszą śrutę i witaminy.
To pewnie sexu im się chce. Musicie im jakoś dogodzić.
Chłop pomyślał .
Wieczorem I dnia wieczorem wsadził świnie do samochodu wywiózł do lasu i zaspokoił osobiście ich apetyt na sex
Drugi dzień tak samo. Trzeci dzień też wywiózł do lasu. Świnie dalej nie jedzą.
Czwartego dnia żona krzyczy
Stary , stary chodź coś ze świniami się dzieje dziwnego !
Co zaczęły jeść?
Nie siedzą w samochodzie i trąbią. |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Nie Lis 04, 2007 6:47 pm |
|
|
|
Załóżmy, że było to parenaście lat temu...............
Sierżant szkoli żołnierzy, popisując się rutynowymi pytaniami.
Ponieważ padają prawidłowe odpowiedzi, zadaje bietuzinkowe pytanie:
A powiedzcie mi, jaką znacie wojskową piosenkę o prząśniczkach????
.......................Cisza.
A widzicie durnie, wasza niewiedza wyjdzie na jaw prędzej czy póżniej.
A "Przeńdziem Wisłę, przeńdziem Wartę " .... to co, idioci. |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Nie Lis 04, 2007 7:47 pm |
|
|
|
Będąc pod głębokim wrażeniem wszystkich części Harry Pottera postanowiłem przytoczyć tą oto nieznaną dotąd nikomu przypowieść...
Rzecz dzieje się, dajmy na to... w Anglii... Na tamtejszym forum...
Przez pierwszy tydzień cisza... Nikt nic nie napisał... Ani jednego postu...
Wreszcie ktoś się odważył coś napisać... Choć strach przejmował każdego okrutny...
Jeden z Gości napisał, że "Jest dzisiaj ładna pogoda..."
I znów zapanowała ciemność i cisza na forum... Trwało to następny cały długi tydzień...
Już tamtejsi moderatorzy tracili wiarę w sens swego istnienia, gdy nagle ponownie ktoś się odezwał...
Kolejny Gość odpisał i zauważył, że "Dzisiaj to pogoda jest nienadzwyczajna..."
Powiało chłodem i zgrozą... To był prawdziwy szok dla czytających...
Żaden z moderatorów, jak sparaliżowany strachem, nie mógł z tego powodu pozbierać swych krwiożerczych myśli...
Dopiero po siedmiu dniach zareagowali na tą niecną, uknutą i szytą grubymi nićmi intrygę...
Główny moderator wszem i wobec oświadczył, że "Nie znosi na forum wszelkich kłotni i z tego powodu zmuszony jest je zamknąć..."
Dobranoc... |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pon Lis 05, 2007 4:53 pm |
|
|
| Grande |
| Oldboy |
|
| |
| Dołączył: 11 Sie 2007 |
| Posty: 377 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
| Ależ ci Angole są powolni. U nasi daliby radę w 5 minut. |
|
|
|
|
Wysłany: Pon Lis 05, 2007 9:08 pm |
|
|
|
| Albo i lepiej, bo nasi pracują na akord... |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 10:47 am |
|
|
|
Rzecz ponownie dzieje się w starej Anglii, w dobie Sherlocka Holmesa i doktora Wattsona...
W Londynie do sklepu zoologicznego przychodzi... policjant...
Widzi sprzedawcę - pana Edzika i papugę w klatce...
Papuga krzyczy do niego skrzeczącym głosem: "Policjant, ty mądrrry!"
"Panie sprzedawco, proszę w tej chwili uciszyć tą głupią papugę!" - woła zdenerwowany policjant i opuszcza sklep...
Po tygodniu przychodzi jednak ponownie, aby sprawdzić wychowanie papugi... Ta, jakby nigdy nic, znowu wrzeszczy na cały głos: "Policjant, ty mądrrry!"
No, tego to już było za dużo dla pana policjanta... Rozwścieczonym głosem woła: "Panie Edzik! Jeżeli jeszcze raz ta papuga - prowokator mnie obrazi, to skręcę jej kark, a pana ukarzę bardzo wysokim mandatem!!!" I szybkim krokiem wyszedł ze sklepu...
Po siedmiu dniach policjant zjawił się znowu w sklepie... Papuga nic...
Policjant władczym wzrokiem lustruje cały sklep, papugę i pana Edzika...
Z uśmiechem zwycięzcy kieruje się ku wyjściu... Aż tu nagle papuga odzywa się ponownie: " Policjant...!" Zaskoczony policjant: "Co...?" Papuga: "Ty wiesz co...!" |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pon Lis 12, 2007 5:41 pm |
|
|
| pasoDOUBLE |
| Honorowy zrzęda |
 |
| |
| Dołączył: 08 Maj 2005 |
| Posty: 953 |
| Skąd: Polska |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Talib do taliba:-wysadź mnie pod ambasadą...
Sprzedam fotelik samochodowy ( duży rozmiar )
Biuro Ochrony Rządu
 |
|
|
|
|
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 7:43 pm |
|
|
| GreenGO! |
| Oldboy |
 |
| |
| Dołączył: 25 Sie 2007 |
| Posty: 159 |
| Skąd: Heilsberg |
|
|
|
 |
 |
 |
|
|
_________________ ,,Ta se zawalcuim!"
,,A kto szura i nie tupie tego wszyscy mają w d**ie!"
...na banku kele chałupy... |
|
|
|
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 7:58 pm |
|
|
| Kudłaty |
| Guru |
 |
| |
| Dołączył: 31 Sty 2004 |
| Posty: 688 |
| Skąd: Lidzbark, Bartoszyce, Olsztyn - kto to wie. |
|
|
|
 |
 |
 |
|
|
_________________ Kudlaty
Naprawdę skuteczne pozycjonowanie stron
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama |
Kontakt |
Pomoc (Zgłoś błędy na stronie)

Uwaga. Mimo, iż dokładam wszelkich starań, aby na stronie były zawsze prawdziwe i aktualne dane, to nie odpowiadam za treści, które są tutaj umieszczone.
|
|
|
|
|
 |