 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
Wysłany: Sro Paź 03, 2007 7:04 pm |
|
|
| jacobs400 |
| Tubylec |
 |
| |
| Dołączył: 09 Cze 2007 |
| Posty: 71 |
| Skąd: Lidzbark Warmiński |
|
|
|
 |
 |
 |
|
jak można oszczędzać kasę:
Opiszę w kilku zdaniach procedurę jaką przechodziła moja córa w szpitalu przed zabiegiem (korekta zeza).
Dzień pierwszy:
Zameldować się o 8 rano w szpitalu na oddziale. Wykonano.
Akcja, do wieczora pobrano próbkę krwi na badania.
Koniec dnia. Nocleg w szpitalu.
Dzień drugi: Pobrano próbkę krwi do badania, podłączono kroplówkę (pewnie nie mieli co robić). Koniec dnia. Noc w szpitalu.
Dzień trzeci: 9:00 zabieg. 10:00 wybudzenie. 11:00 badanie oka, (przyszedł okulista popatrzył i powiedział OK. godzina 13:00 wypis do domu.
3 dni w plecy, dwie noce w szpitalu. Tylko po co? To można by załatwić w jeden dzień.
Wnioski:
Zła procedura, zmienić ;)
Koszt pobytu pacjenta w szpitalu... bezcenny |
|
|
|
|
 | Reklama Google |  |
Wysłany: |
|
|
|
|
Wysłany: Sro Paź 03, 2007 7:21 pm |
|
|
| Grande |
| Oldboy |
|
| |
| Dołączył: 11 Sie 2007 |
| Posty: 377 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Poważna sprawa. No jeden dzień nie opłaca się pościeli wymieniać, sprzątać, papierów cała masa. Co to dla ciebie weźmiesz sobie urlop i popatrzysz na jakich obrotach oni pracują.
Ba kasa leci za pacjenta. najlepiej jak starzy wykupią jeszcze nocleg w przyszpitalnym hotelu, a cały dzień pokiwają się na krześle przy łóżku i pooglądają bajki które sami zasponsorują we wrzutowym telewizorze. ( dziecku odmówisz ?) Znam to
Siedzisz jak czubek
Raczej po zabiegu powinno się być jeszcze jedna dobę w szpitalu. |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Sro Paź 03, 2007 8:52 pm |
|
|
|
Szpital w Niemczech.
Wielkości 1/2 wojewódzkiego.
Dyżur nocny jeden lekarz na cały szpital, nocna zmiana pielęgniarek
nie jest w stanie wyrobić sie z robotą przy chorych, 3 na każdym oddziele.
O spaniu nie ma mowy, to polski przywilej.
Lekarze dyżurują pod telefonem, ale w domu.
Jak zmniejsza sie ilość chorych na oddziale, zwalniają pielęgniarki.
Każdy chory staruszek jest witany z radością na oddziale.
Chory to kasa.I jaka opieka.
ikmr |
|
|
|
|
Wysłany: Pią Paź 05, 2007 7:45 pm |
|
|
|
Żarcie w szpitalu niemieckim. - "oni wojnę przegrali"
Każdy chory wybiera sobie z trzech zestawów, co będzie jadł na drugi dzień.
Sam układa sobie jadłospis.
Do tego uwzględniane są diety.
Przypomnijcie sobie jedzenie w naszych szpitalach, - rodzina dokarmia.
ikmr |
|
|
|
|
Wysłany: Sob Paź 06, 2007 1:26 pm |
|
|
|
Jak lekarze biorą się za rządzenie zamiast leczenie, to niestety tak to musi wyglądac. Może powinni znowu użyc strajku jako argumentu do wymiany starego ( rocznego ) mercedesa na nówkę.
[/code] |
|
|
|
|
Wysłany: Pon Paź 08, 2007 5:18 pm |
|
|
| Grande |
| Oldboy |
|
| |
| Dołączył: 11 Sie 2007 |
| Posty: 377 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Wojnę przegrali, ale całą Europę zdążyli okraść i złupić. Dziwili się czemu Polacy kradną samochody. My po prostu odbieraliśmy swoje w innej formie.
Zdaje się, że w LW ani do leczenia ani do rządzenia.
Po któryś wyborach do samorządu jeden z lekarzy obecnie ordynator powiedział do innych lekarzy takie słowa : " ale ci ludzie durni, że na nas głosują " - niestety to prawda.
Kasa mała ledwo na benzynę do diesla starczy, ale inne interesy można załatwić. Fajna działkę wyrwać pod chatę, garaż, lokal pod usługi, odkupić przychodnię w końcu cała i tak jest sprywatyzowana. Tu są interesy do załatwienia. |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Wto Paź 09, 2007 6:58 am |
|
|
|
Jakoś trzeba zarobić na lekarzy, szpital i inne więc im więcej pacjentów tym lepiej Im dłużej w szpitalu też tym lepiej.... Gorzej jeżeli dzieje się to z nie kompetencji... i tu trzeba by było poprosić ministrów o kierowanie lekrzy na egzaminy z przygotowania zawodowego co pięć lat dla wszystkich lekarzy
a w przypadku udowodnienia błędu lekarskiego na ponowne dokształcanie się.
Taki pomysł ma minister transportu wobec kierowców po ostatnich wypadkach autokarów... Co pięć lat prawo jazdy....
Pomijając fak że tylko 1% wypadków ogółem powodują kierowcy zawodowi i odpowiednie dokumenty uprawniające do wykonywania zawodu juz trzeba od dawna ponawiać co pięć lat , to kolejny najdurniejszy przepis wymyślony przez rządzących... i tak jest ze wszystkim w tym kraju... głupota, marnotrawstwo i czort jeden wie co jeszcze.
Mojej mamie wykryto nowotwór... lekarz z Lidzbarskiego szpitala nie wiedząc jaki to nowotwór juz planował operację które wykonuje się tylko w ośrodkach onkologicznych i to po zbadaniu wycinka tkanki. Takie i inne sytuacje z którymi spotkałem się w przychodni i Lidzbarskim szpitalu daja mi pełny obraz naszej wspaniałej służby zdrowia. I więcej wolę się już nie wypowiadać bo jeszcze zawału dostanę a do Bartoszyc daleko... podobno pacjent ma tylko pół godziny na udzielenie pomocy a tyle jedzie się do Bartoszyc
Muszę przyznać że jedno mi się podobało.... Nasi wspaniali lekarze nie strajkowali .... no chyba że jestem nie doinformowany
Strajkowali czy nie? Kto wie? |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Wto Paź 09, 2007 7:54 am |
|
|
|
Wczoraj jeszcze strajkowali...
Po wejściu do szpitala po lewej stronie na tablicy ogłoszeń wiszą różne informacje, kartki, plakaty...
Informują one m.in. o tym, kto bierze aktualnie udział w czynnym strajku - np. położne...
Ciekawe, jak ten strajk wygląda... |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Wto Paź 09, 2007 8:31 pm |
|
|
| Grande |
| Oldboy |
|
| |
| Dołączył: 11 Sie 2007 |
| Posty: 377 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Do Gość
Nasi i nie nasi.
Duża część to lekarze którzy nie znaleźli zatrudnienia w innych szpitalach ( nieudacznicy czy jak ? lub inne przypadłości i nałogi- tego nie wiem ) Nie strajkowali bo są na kontraktach za tyle i tyle. Nie wypada negować umowy podpisanej własnoręcznie. Ale żal serce ściska. Nie żałowali sobie.Taka finansowa solidarność. K. Bukiel już będzie robił karierę w sejmie , leczenie mu się znudziło.
Ciekawe jakie ochłapki wyrwą od NFZ pielęgniarki.
Następny strajk nauczycieli (niedługo 14.10 ) , później jak się zrobi zimno to górnicy, policjanci, i rok zleci . Na wiosnę od nowa lekarze rodzinni itd Przerwa na wakacje i dalej jazda.Przypomina to scenę z Potopu jak Bogusław opowiada Kmicicowi o planach Radziwiłłów i Polsce co sukno przypomina. Każdy chce największy kawał tego sukna wyrwać. ( sukno zamieniamy na kasę)
Ciekawe, że nie strajkują ci co maja 750 złotych netto na miesiąc. Chyba w tym kraju wszystkim się w głowach pomieszało. Psychiatrzy też strajkują ? Tym można podnieść, bo ich pomoc dla niektórych jest nieodzowna i konieczna. |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama |
Kontakt |
Pomoc (Zgłoś błędy na stronie)

Uwaga. Mimo, iż dokładam wszelkich starań, aby na stronie były zawsze prawdziwe i aktualne dane, to nie odpowiadam za treści, które są tutaj umieszczone.
|
|
|
|
|
 |