 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 4:33 pm |
|
|
| Grande |
| Oldboy |
|
| |
| Dołączył: 11 Sie 2007 |
| Posty: 377 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Dziś prawdziwych Judymów już nie ma. A gdzie Cyganie ?
Ktoś tu pisał, że nie będzie tu nic konstruktywnego w tym temacie.
A ikmr ciągnie jak lokomotywa. Niektórym łyso jak na nasypie kolejowym.
Poczytamy kodeks etyki lekarskiej. Fajnie.
Ciekawe czy U.Skarbowy uwierzy, że leczył bezpłatnie w prywatnym gabinecie ?
Przysięga Hipokratesa czy hipokryty ? |
|
|
|
|
 | Reklama Google |  |
Wysłany: |
|
|
|
|
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 6:07 pm |
|
|
|
Przysięgi nie ma , to przeszłość.
Teraz jest przyrzeczenie lekarskie.
Co przyrzekają uroczyście? Mogę to przepisać, ale długie, wiec same urywki.
Przyjmuje z szacunkiem i wdzięcznością dla moich Mistrzów nadany mi
tytuł lekarz.............przyrzekam:
- obowiązki te sumiennie spełniać;
- wg najlepszej mojej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu ..........
- nie nadużywać ich/chorych/ zaufania i dochować tajemnicy..........
- strzec godności stanu lekarskiego i niczym jej nie splamić ...........
- stale poszerzać wiedzę lekarską ...............
Przyrzekam to uroczyście.
ikmr |
|
|
|
|
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 6:12 pm |
|
|
| Grande |
| Oldboy |
|
| |
| Dołączył: 11 Sie 2007 |
| Posty: 377 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
No tak przyrzeczenie
Czyli zupełnie nic nie pasuje.
Przyrzeczenie przypomina mi niespełnione obietnice wyborcze. |
|
|
|
|
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 6:22 pm |
|
|
|
Aby pacjent mógł sie czegokolwiek domagać,żądać, czy prosić,
najpierw powinien wiedzieć co może i powinien otrzymać.
Dlatego posługuje sie cytatami.
Wiem ze najlepiej poszukać link tekstu,wyżej cytowanego kodeksy,
jak i tekstu praw pacjenta.
Może ktoś poszuka. |
|
|
|
|
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 6:32 pm |
|
|
|
A teraz smaczek
Art.73.KEL
Lekarz decydujący sie na uczestniczenie w zorganizowanej formie protestu
nie jest zwolniony od obowiązku udzielania pomocy lekarskiej,
o ile nieudzielenie tej pomocy może narazić pacjenta na utratę życia lub pogorszenia stanu zdrowia.
I jak sie ma strajk i zwalnianie lekarzy ze szpitali.
"W kamasze i do roboty, - kanibale"./przepraszam,ale to nie moje ostatnie słowo to słowo pielęgniarki/.
ikmr |
|
|
|
|
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 8:02 pm |
|
|
| JOHN72 |
| Honorowy zrzęda |
 |
| |
| Dołączył: 15 Kwi 2005 |
| Posty: 784 |
| Skąd: LIDZBARK WARMIŃSKI |
|
|
|
 |
 |
 |
|
dla entuzjastów sf
ktoś czytał "Diunę" - klasyka
problem lekarzy rozwiązany bardzo skutecznie
szkoda tylko, że to fantastyka, aczkolwiek pomysł I liga. |
|
_________________ johny_72
stąd od urodzenia |
|
|
|
Wysłany: Czw Wrz 27, 2007 6:37 pm |
|
|
| Grande |
| Oldboy |
|
| |
| Dołączył: 11 Sie 2007 |
| Posty: 377 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
| W Chinach był inny system płacenia lekarzowi. Płaciłeś gdy byłeś zdrowy. Jak zachorowałeś to przestawałeś płacić. Musiał cię uzdrowić , abyś znowu płacił. Super nie? |
|
|
|
|
Wysłany: Czw Wrz 27, 2007 6:44 pm |
|
|
|
A jednak strach przed dyskusją paraliżuje internautów.
Na emerytów i rencistów nie liczę, oni nie klikają.
Grande ma rację, to strach przed tabletka lub zastrzykiem,chodżby na przeczyszczenie paraliżuje.
Sam miałem stracha jak donieśli mi słowa"on do mnie sie jeszcze trafi".
Uciekłem gdzie pieprz rośnie,byleby nie trafić.
Ale nie jest tak żle, część pracuję rzetelnie, i uczciwie,oddanie,
tylko na nich ciężko trafić. No i wiadomo kobiety mają okresy, a to też
człowiek.
KEL art. 69
Lekarz nie może odmówić pomocy lekarskiej w przypadkach nie cierpiących zwłoki,jeśli pacjent nie ma możliwości uzyskania jej ze strony instytucji
powołanych do udzielania pomocy.
ikmr |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Czw Wrz 27, 2007 6:52 pm |
|
|
| Grande |
| Oldboy |
|
| |
| Dołączył: 11 Sie 2007 |
| Posty: 377 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
O dobrych lekarzach możemy pisać z nazwiska. Może ktoś akurat będzie potrzebował informacji.
Moim typem Nr 1 lekarza rodzinnego jest dr Trzęsicki.
Nie nerwowy, cierpliwy, miły , nie warczy na swoich pacjentów.
Najważniejsza sprawa nie odmawia badań, gdy zajdzie potrzeba.
Ze specjalistów polecam dr Poźniak dawniej ze szpitala rehabilitacyjnego w Olsztynie, obecnie szpital MSWiA. Prawdziwy lekarz poświęcający się małym pacjentom w ciężkich stanach do zatracenia i przestrzegający przyrzeczenia kodeksu. Mimo zmiany pracy pamięta o swoich pacjentach. Uwaga !!!!! Za darmo!!!!
Niestety pozbyto się jej. Duża popularność , zazdrość o małych pacjentów ?
Do ikmr
Dokładnie to samo zdanie słyszałem. Ja go jeszcze załatwię. ( np. wniosek do sanatorium figa taka zemsta ) Trudno sami sobie podyskutujemy. |
|
Ostatnio zmieniony przez Grande dnia Czw Wrz 27, 2007 7:19 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Czw Wrz 27, 2007 6:57 pm |
|
|
|
| ale pierdoły.. może lepiej pogadć o grzybach albo rybach, ..co? |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama |
Kontakt |
Pomoc (Zgłoś błędy na stronie)

Uwaga. Mimo, iż dokładam wszelkich starań, aby na stronie były zawsze prawdziwe i aktualne dane, to nie odpowiadam za treści, które są tutaj umieszczone.
|
|
|
|
|
 |