lidzbark
Lidzbark Warminski - strona główna serwisu
Rejestracja FAQ Użytkownicy Szukaj Forum Forum miasta Lidzbark Warmiński Strona Główna


Forum Forum miasta Lidzbark Warmiński Strona Główna -> Inne -> jak tu przetrwać ? Idź do strony 1, 2, 3 ... 17, 18, 19  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
jak tu przetrwać ?
PostWysłany: Czw Kwi 10, 2008 4:29 pm Odpowiedz z cytatem
Gość
 


Wszyscy znamy realia,w jakich dane nam żyć w tym mieście...nie chcę rozwijać tematów w stylu;Lidzbark umiera-mówi,że żyje,ale...czy ktoś ma pomysł jak przetrwać w tej mieścinie?gdzie szukać pracy z której można w miarę godnie przeżyć?najlepiej na jedną zmianę?hmmm...?
Reklama Google
Wysłany:
Automat reklamowy
 


PostWysłany: Czw Kwi 10, 2008 8:37 pm Odpowiedz z cytatem
symsarna
Oldboy
 
Dołączył: 31 Paź 2006
Posty: 352


Gościu! – zadałeś pytanie:
Cytat:
...czy ktoś ma pomysł jak przetrwać w tej mieścinie? gdzie szukać pracy z której można w miarę godnie przeżyć?”

inny gość(ale chyba to ten sam) napisał:
Cytat:

... Borykam się już ładnych parę lat-i nadal nie wiem ,co mam zrobić, by móc tu godnie żyć, by nie biegać do LAJFA po zasiłki, tylko zarobić na życie”


Cytat:
„Ci co mogli wybyli z tej umarłej mieściny-niestety nie wszyscy mogą sobie na to pozwolić...ale; ktoś musi przecież zostać...
..........................wszędzie koligacje i patologia w różnych stadiach rozkwitu”


Swoimi słowami potwierdzasz tylko to co ja w temacie „Skandal” napisałam:

Cytat:
. Ludziom, którzy nie zdążyli za transformacją ustrojową ,mają małe dzieci i może z tej przyczyny nie mają szans wyjechać na "zachód" na pewno pomogłyby pieniążki na opłaty, długi ect....Poza tym, ten kto ma na przysłowiowy chleb, nigdy nie zrozumie, co to znaczy na chleb nie ......................Tylko co czują ludzie, którzy nie piją alkoholu ,nie posiadają kwalifikacji zawodowych, mają dzieci stworzone po bożemu i chcą po prostu żyć!?

Moja rada:” pakuj manele i wyjedź stąd mimo wszystko albo zacznij myśleć pozytywnie!!!!!!!!!! Musisz sam sobie pomóc! Szukaj pomysłu! Czy nie możesz np. dojeżdżać do pracy

Ps.
Nazwij się jakoś(jakkolwiek), abym mogła rozróżnić Ciebie gościu od innych gości, bo
zazwyczaj „nie gadam” z „gośćmi”, ale robie wyjątek, bo czuję, że jesteś w wielkiej potrzebie.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Pią Kwi 11, 2008 7:10 am Odpowiedz z cytatem
axgxax
Gość
 


Symsarno!niestety wyjazd jest mało poradopodobny-jak mam wywiezc dzieci w miejsce ,ktorego jeszcze sama na oczy nie widziałam?a boje sie,ze gdybym zdecydowała sie jakims cudem znaklezc jakas opieke-serce by mi pekło po prostu...nie mam bliskiej rodziny,ktorej mogłabym zaufac na tyle,by powierzyc opieke nad swymi Słońcami-i tu zaczyna sie problem..
PostWysłany: Pią Kwi 11, 2008 8:06 am Odpowiedz z cytatem
symsarna
Oldboy
 
Dołączył: 31 Paź 2006
Posty: 352


GreenGo napisał w temecie "zdechło forum":
Cytat:
Gościu jest kilka możliwosci rozwinięcia się w LW... wystarczy się pointeresować... polecam wizytę u doradcy zawodowego... dostaniesz info o spółdzielniach bezrobotnych, o tym jak założyć własny interes za dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Socjalnego i jeszcze kilka innych przydatnych informacji . Trza działać,ruszać się bo,,...od stania w miejscu nie jeden już zginął..." Trzymam kciuki Ok!


Ty axgxax napisałaś:
Cytat:
jak mam wywiezc dzieci w miejsce ,ktorego jeszcze sama na oczy nie widziałam?a boje sie,ze gdybym zdecydowała sie jakims cudem znaklezc jakas opieke-serce by mi pekło po prostu...nie mam bliskiej rodziny,ktorej mogłabym zaufac na tyle,by powierzyc opieke nad swymi Słońcami-i tu zaczyna sie problem..


No cóż,jesteś kobietą wychowującą małe dzieci(tak domniemam).Jeżeli masz męża, to jest zdecydowanie lepiej gdy sama wychowujesz dzieci.Ja nie wiem co poradzić Tobie, bo jak ma się male dzieci,to trzeba je nakarmić ,ubrać i być przy nich.
Jeżeli nawet znajdziesz pracę na I zmianę i zarobisz najniższą krajową, to i tak na nic nie starczy i trzeba korzystać z pomocy spolecznej.Niestety,jeżeli nawet oddasz dzieci do przedszkola,bo pójdziesz do pracy,to trzeba się liczyć z tym,że dzieci chorują.Po za tym, jeżeli pójdziesz do pracy to może być tak,ze nie będzie należała sie Tobie pomoc z pomocy społecznej, bo przekroczysz "ich" limity.Jeżeli masz męża i razem macie pracę,to jest lżej.
Jeżeli natomiast podejmiesz decyzję,że spróbujesz skorzystać z rady GreenGo, to na pewno od czegoś zaczniesz!Warto jest chodzic, pytać,szukać rozwiązania.
Na pewno nie wolno się poddawać.
Twoja sytuacja jest trudna a ja nie umiem pomóc
.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Pią Kwi 11, 2008 9:38 am Odpowiedz z cytatem
GreenGO!
Oldboy
 
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 159
Skąd: Heilsberg


symsarna napisał:
GreenGo napisał w temecie "zdechło forum":
Cytat:
Gościu jest kilka możliwosci rozwinięcia się w LW... wystarczy się pointeresować... polecam wizytę u doradcy zawodowego... dostaniesz info o spółdzielniach bezrobotnych, o tym jak założyć własny interes za dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Socjalnego i jeszcze kilka innych przydatnych informacji . Trza działać,ruszać się bo,,...od stania w miejscu nie jeden już zginął..." Trzymam kciuki Ok!




GreenGO! napisał w TYM temacie tylko nie wiem dlaczego go wyekspediowało do zdechło forum Confused

_________________
,,Ta se zawalcuim!"
,,A kto szura i nie tupie tego wszyscy mają w d**ie!"
...na banku kele chałupy...Smile
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Pią Kwi 11, 2008 3:58 pm Odpowiedz z cytatem
Gość
 


he he!-własnie pobiegałam-no i...zapoznałam sie z mozliwościami;u nas nie ma takiej spółdzielni-to ja musiałabym założyć;co gorsza w naszym regionie nie ma nic podobnego-w płd częsci kraju takie formy samozatrudnienia są szeroko rozpowszechnione i zrzeszone-a u nas;mam problem nawet z zebraniem 5-7 osób chętnych na taką formę samozatrudnienia,że nie wspomnę o zaufaniu,którym powinni darzyć się członkowie takiej spółdzielni.Łatwiej założyc jednoosobową firmę ,ale skąd kapitał(ok-jest możliwość dofinansowania z PUP,tylko problem z poręczeniem-i tak wciąż ..)A FORUM SKORO PADŁO:MOŻNA REANIMOWAC!
PostWysłany: Pią Kwi 11, 2008 4:14 pm Odpowiedz z cytatem
Kudłaty
Guru
 
Dołączył: 31 Sty 2004
Posty: 666
Skąd: Lidzbark, Bartoszyce, Olsztyn - kto to wie.


Nic nie padło. Póki co to całkiem nieźle się trzymacie Smile Oczywiście chciałbym aby było jeszcze więcej osób, no ale cóż. Lidzbark to nie jest duże miasto.

_________________
Kudlaty

Naprawdę skuteczne pozycjonowanie stron
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Pią Kwi 11, 2008 7:59 pm Odpowiedz z cytatem
ikmr
Gość
 


Już przerabiałem:
wyjazdy zagraniczne, samozatrudnienie, kursy itp.
Podstawowa sprawa, - trzeba mieć fach w ręku, być solidnym, zapomnieć o używkach, znać języki obce.
Nic nie dadzą informacje, szkolenia i kursy, jak sie nic nie umie.
A najważniejsze, trzeba mieć "ciąg" na robotę.

Powiedzonko:
"Jak ktoś, nie nosił teczki , niech nosi woreczki".
Kiedyś podjąłem temat; "Czy w Lidzbarku potrzebna jest szkoła elitarna ".I co? Dyskusja po niżej krytyki. Po maturze i studiach uniwersyteckich nie ma pracy i nie ma zarobków.

Jest nas czterech.Dwu z wykształceniem technicznym, żyją na dobrym poziomie, dwu pozostałych po po uniwersyteckim, zarabiają w miastach wojewódzkich po 1600,00 na rękę. - Klepią biedę.
Pracowałem za granica naście lat,- odradzam, szczególnie kobietom. W Lidzbarku żadna "dama ' nie zhańbi sie pracą przy zmywaniu garów.
- Tam to jest podstawowe zajęcie, bez względu na wykształcenie.-Zarobek porównywalny, wbrew pozorom.
PostWysłany: Sob Kwi 12, 2008 2:21 pm Odpowiedz z cytatem
Gość
 


a kto w Lidzbarku zapłaci za zmywanie garów?teczuszkę przenosiłam przez Jagiellonkę-poszłam i dalej-niestety ze względów ze tak powiem RODZINNYCH,wzięłam dziekankę,która trwa do dzisiaj...Nie boję się pracy fizycznej-szalałam z miotłą i z grabiami po naszych ulicach-i to z uśmiechem na twarzy,choć nie było lekko...Przy ponownym zatrudnianiu przy pracach publicznych okazało się że kobiety są zbędne(chociaż zdarzało się ,że jak było trzeba;powoziłam i taczką,gdyż panowie ZANIEMOGLI..)-a co zakrawa o ironię nasze ulice zamiatają obecnie ludzie z Ornety;jakby u nas nie było chętnych??
PostWysłany: Sob Kwi 12, 2008 3:15 pm Odpowiedz z cytatem
Blond
Honorowy zrzęda
 
Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 570
Skąd: Jak to skąd? Stąd i stamtąd!


Coooooooooo ???
Aaaaa, to sie nazywa zarządzanie zasobami ludzkimi Laughing Laughing Laughing odpowiednie Laughing Laughing Laughing

_________________
Blond
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jak tu przetrwać ?
  Forum Forum miasta Lidzbark Warmiński Strona Główna -> Inne
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie GMT  
Strona 1 z 19  
Idź do strony 1, 2, 3 ... 17, 18, 19  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



lidzbark Reklama | Kontakt | Pomoc (Zgłoś błędy na stronie) warmiński
Uwaga. Mimo, iż dokładam wszelkich starań, aby na stronie były zawsze prawdziwe i aktualne dane, to nie odpowiadam za treści, które są tutaj umieszczone.
Projekt i realizacja Artur Pleskot © Wszystkie prawa zastrzeżone
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group  phpBB SEO
lidzbark