 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
 | halo, tu londyn! |  |
Wysłany: Pią Lip 08, 2005 9:34 am |
|
|
|
| pisze z londynu, dwadziescia cztery godziny po terorystycznych zamachach na metro. wczoraj tylko przez przypadek uniknalem piekla. wzielo mi sie wiec teraz na wspominki i ze wstydem musze przyznac, ze nie bylem w moim rodzinnym miescie juz cztery lata. |
|
|
|
|
 | Reklama Google |  |
Wysłany: |
|
|
|
|
Wysłany: Pią Lip 08, 2005 11:52 am |
|
|
|
| No i widzisz, trzeba było takigo wstrząsu abyś przypomnial o rodzinnym mieście?. Byłam zaskoczona, kiedy mala dziewczynka, która przyleciała na wakacje zza oceanu do babci, bawiąć się na podwórku nagle zażądala materialu białego i czerwonego. Nie było go, więc poprosila o papier i czerwoną kredkę, namalowala na kartce naszą flagę i z dumą zatknęla na patyku na środku narysowanego nieregularnego okręgu. Na potanie co to jest, odpowiedziała, - Odkryłam nową wyspę i zaanektowałam ją. Co takiego? - pyta babcia. No, przałączylam ją do Polski. Dlaczego? No bo jestem Polką. Ale dobrże, że Cię wzięło na wspominki. U nas cisza i spokój . Polska Baba |
|
|
|
|
 | Re: halo, tu londyn! |  |
Wysłany: Pon Lip 11, 2005 12:37 am |
|
|
|
| spajker napisał: | | pisze z londynu, dwadziescia cztery godziny po terorystycznych zamachach na metro. wczoraj tylko przez przypadek uniknalem piekla. wzielo mi sie wiec teraz na wspominki i ze wstydem musze przyznac, ze nie bylem w moim rodzinnym miescie juz cztery lata. | Pewnie Lądek |
|
|
|
|
 | Re: halo, tu londyn! |  |
Wysłany: Pon Lip 11, 2005 6:23 am |
|
|
| Kudłaty |
| Guru |
 |
| |
| Dołączył: 31 Sty 2004 |
| Posty: 700 |
| Skąd: Lidzbark, Bartoszyce, Olsztyn - kto to wie. |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| Szymek napisał: | | Pewnie Lądek |
Taaaaa. Nawet wczoraj przejeżdżałem obok :> |
|
_________________ Kudlaty
Naprawdę skuteczne pozycjonowanie stron
 |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pon Lip 11, 2005 8:04 pm |
|
|
|
| jezeli dogryza mi ktos, kto sam nie moze sie zdecydowac skad pisze ( bo przeciez kto to wie, prawda?) to ok. ja jestem z lidzbarka. w londynie tylko przejazdem, choc troche mi tu zeszlo. mieszkam na bow, we wschodniej czesci miasta, 5 min. od bethnal green station. w tym co napisalem poprzednio chodzilo jednak o cos innego. zwyczajnie zatesknilem do tego co bylo, co minelo, co moze ciagle gdzies tam jest, a o czym ostatnio nie myslalem. tylko przy takich "wstrzasajacych" okazjach czlowiek wraca w myslach tam, gdzie bylo mu dobrze i gdzie wszystko wydawalo sie prostrze. w czwartek przez pol dnia szukalem swojej dziewczyny, ktora codziennie rano jezdzi piccadilly line do pracy w szpitalu. to bylo cos, czego dlugo nie zapomne, co przywraca odpowiednie proporcje gdziekolwiek sie jest. znasz taki strach, kudlaty? a ty, szymek? |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pon Lip 11, 2005 8:40 pm |
|
|
|
Spajker - dobrze piszesz. Mam nadzieję, że wrócisz jeszcze na tę stronę. To prawda, że w najcięższych momentach w życiu człowiek przypomina to,na co nie ma czasu w gonitwie za codziennością. Czasami mam wrażenie, że żyjemy szybciej niż idą zegarki. Dziewczynę znalazłeś? Mogę Cię pociesyć, takie ciężkie przeżycia człowiekowi nadają inny wymiar istnienia. Zaczynasz nagle spostrzegać świat w innym wymiarze, i nagle okazuje się, że zupełnie nie jest ważne
.mieć, ważne jest być. I ten czasami paskudny, szary i wredny świat okazuje się, kiedy juz dochodzimy do siebie, najpiękniejszym i najcenniejszym darem, który możemy witać cali i zdrowi każdego poranka. Rzadko kto tego doświadcza, bo żeby to dostrzec, trzeba być Człowiekiem. Powodzenia w locie przez Świat.
Polska Baba |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Wto Lip 12, 2005 5:31 am |
|
|
| Kudłaty |
| Guru |
 |
| |
| Dołączył: 31 Sty 2004 |
| Posty: 700 |
| Skąd: Lidzbark, Bartoszyce, Olsztyn - kto to wie. |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| spajker napisał: | | jezeli dogryza mi ktos, kto sam nie moze sie zdecydowac skad pisze ( bo przeciez kto to wie, prawda?) |
No widzisz, bo tu jest problem. Mieszkałem w Lidzbarku, teraz mieszkam w Bartoszycach, a jakoś najbardziej identyfikuję się z Olsztynem Jednak mimo tej niepewności zawsze chyb ajuż będę Lidzbarczaninem
Co do strachu to na pewno takiego nie znam. Ale właśnie na wczorajszej wycieczce, (trasa prowadziła koło Lądka - nie Londynu) miałem dość wrażeń żeby zrozumieć wszystkich którzy przeżyli te tragedie w Londynie (wypadek w Mintach + topiąca się dziewczynka w Kikitach).
Na koniec chciałbym prosić Cię abyś nie porównywał mnie z Szymkiem, bo jego ostatnie posty raczej nie miały w ogóle sensu. I nikomu nie dogryzam. Po prostu w niedzielę przejeżdżałem koło Lądka (bo w końcu nie ma takiej miejscowości jak Londyn. Jest Lądek ) Jeśli lubisz polskie komedie to powinieneś zrozumieć. |
|
Ostatnio zmieniony przez Kudłaty dnia Wto Lip 12, 2005 11:07 am, w całości zmieniany 1 raz _________________ Kudlaty
Naprawdę skuteczne pozycjonowanie stron
 |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Wto Lip 12, 2005 10:20 am |
|
|
| pasoDOUBLE |
| Honorowy zrzęda |
 |
| |
| Dołączył: 08 Maj 2005 |
| Posty: 954 |
| Skąd: Polska |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| dzeiwczynka zostałą uratowana pomimo przebywania pod woda 10 min - wiec stwierdzenie topielec jest nieodpowiednie kudlaty |
|
|
|
|
Wysłany: Wto Lip 12, 2005 11:06 am |
|
|
| Kudłaty |
| Guru |
 |
| |
| Dołączył: 31 Sty 2004 |
| Posty: 700 |
| Skąd: Lidzbark, Bartoszyce, Olsztyn - kto to wie. |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| Być może. Ale fakt faktem że się topiła. Już poprawiam. |
|
_________________ Kudlaty
Naprawdę skuteczne pozycjonowanie stron
 |
|
|
|
Wysłany: Wto Lip 12, 2005 11:29 am |
|
|
| pasoDOUBLE |
| Honorowy zrzęda |
 |
| |
| Dołączył: 08 Maj 2005 |
| Posty: 954 |
| Skąd: Polska |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| tez przejzdzalem i bylem przy reanimacji wiec ok , bardziej zasluguja niepełnosprytni kierowcy do których niedocierało co sie dzieje , ach |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama |
Kontakt |
Pomoc (Zgłoś błędy na stronie)

Uwaga. Mimo, iż dokładam wszelkich starań, aby na stronie były zawsze prawdziwe i aktualne dane, to nie odpowiadam za treści, które są tutaj umieszczone.
|
|
|
|
|
 |