 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 6:45 pm |
|
|
|
Dorzucę jeszcze.
różnica taka jak między: kamieniem węgielnym a węglem kamiennym.
Pozdrawiam
Nie zgadzam się. Polityka niczego dobrego nie uczy historia i owszem. Tylko trzeba się do niej garnąć i sporo poczytać. Wnioski, ale to już było nasuwają się same.
Historia 1939-1990 wyjątkowo, celowo wypaczona jako jedynie słuszna droga partii i bratniego narodu radzieckiego.
Rosjanie do tej pory nie mogą się pozbierać co jest dobre, a co złe w ich historii. Takie to fałsze zastosowano. Propaganda może wiele.
Lenin był dobry.
Tak tylko z jego polecenia wymordowano kobiety i dzieci rodziny carskiej ( nie tylko te)
Chrzanię taką dobroć i do śpiącej królewny w Moskwie nie pojadę. Oni nadal wierzą, że był dobry.  |
|
|
|
|
 | Reklama Google |  |
Wysłany: |
|
|
|
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 9:06 pm |
|
|
|
Od maleńkości matka wpajała mi "jak świat światem,Rusek i Niemiec, nigdy nie będzie bratem".
Jak zacząłem jeżdzić po świecie upominała - "uważaj, uważaj, uważaj".
Mimo zapoznanych i zaprzyjażnionych ludzi, widziałem u nich inne podejście, społeczeństwa i narodu.
U Niemców podoba mi się porządek, dyscyplina, odpowiedzialność.
U Rosjan bezpośredniość i "jakoś to będzie",dziwi mnie mniemanie o swojej wielkiej kulturze i zaawansowanej technologii jaką posiadają.
Po wielu dyskusjach wieczornych z generałem i po udowodnieniu mu, że nie może na swoim służbowym komputerze otworzyć zwykłej dyskietki 3,5
ze zdjęciem żony, przyznał,że odstają od USA ciut ciut w komputerach. |
|
|
|
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 10:13 pm |
|
|
|
I całe szczęście  |
|
|
|
|
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 6:52 am |
|
|
|
Dyskutujecie Państwo na temat śliskiej drogi przez wioskę.
Czytam o coraz "lepszych pomysłach."
/Sam spowodowałem wypadek w tym miejscu. Potraciłem na faceta 3,5 promila/.
Najprościej wykonać obwodnicę tej wioski.
Wykonać ją podczas modernizacji drogi.
Czy to problem?
Mój szef kiedyś miał powiedzenia: "Na środku pokoju leży gówno, wszyscy chodzą i mówią, że śmierdzi. Nikt nie weżmie łopaty i nie wyrzuci przez okno". |
|
|
|
|
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 7:05 am |
|
|
|
[quote="ikmr]Najprościej wykonać obwodnicę tej wioski.
Wykonać ją podczas modernizacji drogi.
Czy to problem?[/quote]
A masz kasę? Pewnie to ten "lepszy pomysł"?  |
|
|
|
|
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 10:04 am |
|
|
|
Gościu
widzę, - reprezentujesz mentalność Lidzbarczan.
Czyja jest droga 51.?Spręcowo mogło zrobić a Miłogórze nie?
To tylko zależy od perspektywicznego myślenia - wiadomo kogo.
Przy takim myśleniu urzędników i notabli, - wszystkim bieda.
Jeśli ktoś, używa wytrychu "brak pieniędzy", znaczy, że jest głupi i nie ma pojecie o planowaniu w gospodarce. |
|
|
|
|
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 10:39 am |
|
|
|
Szkoda, że nie jesteś premierem, marnujesz się jako urzędnik, co to daje wszystkim "złote rady".  |
|
|
|
|
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 11:42 am |
|
|
|
Urzędnikiem byłem.
Spychotechnikę poznałem.
Kompetencje urzędniczą też.
Umiem przekładać,segregować, i zszywać do archiwum papiery.
Odnalazłem się dopiero w wykonawstwie.
Dlatego mam ogląd sprawy, od pomysłu,planowania do wykonawstwa.
Pozdrawiam. |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 12:40 pm |
|
|
|
A teraz wywołany do tablicy celem "dawania rady" Szacownej Pani Danucie Kielak, niniejszym to czynię.
Proponuję:
Napisać pismo o obwodnicy miejscowości,zebrać mieszkańców Miłogórza, podpisać i skierować do Prezesa Rady Ministrów droga służbową. T.z. sołtys otrzymuje pismo kwituję na piśmie z adnotacją i kopię zostawia mieszkańcom, niesie go do wójt i znowu otrzymuje pokwitowanie,itd aż do premiera. Po odczekaniu ustawowego czasu, w wypadku nie otrzymania odpowiedzi wójta,starosty,wojewody , marszałka lub premiera, należy pisać ponownie tą samą drogą drugie pismo z powiadomieniem blokady drogi o dowolnym czasie. Odczekać ustawowy czas i zacząć blokować drogę jak Pan Marszałek będzie jechał do Warszawy na pilne spotkanie.
Przy okazji dowiecie się o modernizacji i planach drogi.
O pracy urzędników wszystkich szczebli.
Trzeba będzie ponieść stratę pola, pod obwodnicę, ale na obecnej drodze będą się mogli bawić dzieci.
Życzę powodzenia |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 2:00 pm |
|
|
|
A za blokowanie drogi sołtys, wójt, czy kto tam jeszcze - o premierze już nie wspominając - wezwą policję, ta ochoczo przyjedzie, aby po niedawnych akcjach z Samoobroną jakoś nie wyjść z wprawy i rozpędzą wszystkich pałami.
A spacerować w kółko pasami się nie da, bo nudno.
Kierowcy też się wkurzą, zwłaszcza ci zza wszchodniej granicy, co jeżżą TIR-ami.
A za utrudnianie zajmą się prawdopodobnie też tymi, którzy to im doradzili.
Kiepska perspektywa...  |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama |
Kontakt |
Pomoc (Zgłoś błędy na stronie)

Uwaga. Mimo, iż dokładam wszelkich starań, aby na stronie były zawsze prawdziwe i aktualne dane, to nie odpowiadam za treści, które są tutaj umieszczone.
|
|
|
|
|
 |